samsung z czterema aparatami
Kanał informacyjny systemu Windows 10: aplikacja Twój telefon zaktualizowana o nowe funkcje dla telefonów Samsung, zespół Surface pracuje nad nowymi aparatami obsługującymi sztuczną inteligencję i nie tylko
While all three phones sport lenses with identical ƒ/2.2 aperture, the Pixel Fold's ultrawide camera has bigger pixels — 1.25μm compared to the 1.12μm on the Z Fold 4/5. The small difference
Pokrowiec/Etui na telefon Nillkin Etui Qin Leather Pro Do Samsung S22 (Czarn - od 66,32 zł, porównanie cen w 1 sklepach. Zobacz inne Pokrowce i etui do telefonów, najtańsze i najlepsze oferty,
Introduction What do you improve on a phone that’s already the default option in its class and competition is either very region-limited or, if widely available, just not popular enough to be a serious threat? Well, not a lot, Samsung says with its Galaxy Z Flip5. The latest-gen foldables from the Korean company tread carefully, […]
Model 712 pokazał, że radzi sobie z większością gier, gdy był używany w Vivo Z1 Pro i tutaj po raz kolejny wypada śpiewająco. I w przeciwieństwie do tego, żywotność baterii nie wydaje się zbytnio ograniczona – duża bateria 4000 mAh w Realme XT z łatwością przetrwa dzień intensywnego użytkowania, a dzięki obecności obsługi ładowania VOOC Oppo, Realme XT wraca można go
nonton film jan dara 2012 indonesia subtitles subscene. Samsung zaprasza na konferencję, która odbędzie się w przyszłym miesiącu. Wtedy poznamy też nowy produkt z rodziny Galaxy. Samsung promuje to wydarzenie hasłem „4x fun”. Czy to zapowiedź nowego smartfona z poczwórnym aparatem? A może doczekamy się prezentacji nowych telefonów Galaxy A? Przez dłuższy czas Samsung opierał się modzie na podwójne aparaty w smartfonach – przypominam, że nawet flagowe Galaxy S8 i Galaxy S8+ z 2017 roku go nie miały, że o tegorocznym Galaxy S9 nawet nie wspomnę. Zdaje się, że Samsung chyba zrozumiał, że takie asekuracyjne zachowanie było błędem, gdyż coraz częściej mówi się o potrójnym aparacie w Galaxy S10. Jednak to jeszcze nie wszystko, bowiem przeciek sprzed kilku tygodni mówił o smartfonie Galaxy z poczwórnym aparatem. Mogłoby się wydawać, że to tylko plotka, zwłaszcza że rozwiązanie to miałby otrzymać smartfon ze średniej półki, a nie flagowiec. Okazuje się, że takie urządzenie może się jednak pojawić i to już w przyszłym miesiącu! Samsung zapowiada nową premierę Na swojej stronie internetowej Samsung zaprosił na premierę nowego urządzenia Galaxy, które odbędzie się 11 października. Całe wydarzenie nosi nazwę A Galaxy Event, co dość jednoznacznie sugeruje, że mówimy o nowym telefonie/nowych telefonach Galaxy A. Bardziej intrygujące jest to, że Samsung promuje to wydarzenie hasłem „4x fun”, co możemy sobie przetłumaczyć jako „poczwórną zabawę”. To może być dowód na to, że za miesiąc poznamy pierwszy smarton Samsunga z poczwórnym aparatem, którym podobno ma być Galaxy A9 (2018). Hasło można też interpretować inaczej – aparat główny będzie potrójny, co dopiero w połączeniu z kamerką selfie da nam cztery aparaty. Jeszcze inna hipoteza mówi o połączeniu dwóch aparatów na tylnym panelu i dwóch na froncie. Która z tych opcji okaże się słuszna? Tego dowiemy się najpóźniej 11 października. Nowość dla średniaka? To strategia, nie szaleństwo Bez względu na to, jak to się skończy, to cztery aparaty w jednym smartfonie będą nowością w świecie Samsunga. Do tej pory telefony Galaxy oferowały maksymalnie trzy obiektywy. Pytanie tylko, dlaczego większa ilość aparatów trafi do średniaków? To owoc nowej strategii Samsunga, która zakłada położenie większego nacisku na wprowadzanie innowacji do smartfonów ze średniej półki. Do tej pory producent najważniejsze nowości umieszczał w swoich flagowcach, by potem przenosić je do tańszych urządzeń. Teraz kierunek ma być odwrócony, w związku z czym cztery aparaty znajdziemy najpierw w telefonach Galaxy A. Źródło: Samsung
Galaxy A9 wygląda spektakularnie: z przodu wita użytkowników wyświetlaczem o przekątnej 6,3 cala i fantastycznymi kolorami ekranu OLED, a z tyłu ma całą baterię aż czterech obiektywów. Galaxy A9 jest więc obietnicą perfekcyjnego mariażu innowacyjnej technologii foto, dużego wyświetlacza i niewygórowanej ceny. Czy stanowi alternatywę dla flagowego Galaxy S9 Plus z wyświetlaczem 6,2 cala i podwójnym aparatem? Samsung Galaxy A9 - wyświetlacz na najwyższym poziomie Żaden producent nie robi lepszych wyświetlaczy dla telefonów niż Samsung, modele z serii Galaxy S i Note regularnie ustanawiają nowe rekordy. A9 dorównuje im przynajmniej w dwóch dziedzinach: jasność 801,5 kandeli na metr kwadratowy jest prawie na poziomie Galaxy S9 Plus (893 cd/m2), a kontrast 24 420:1 jest ponad dwukrotnie wyższy. A9 nie odstaje od klasy premium tylko pod względem ostrości, ale przy normalnym użytkowaniu nie sposób rozpoznać pojedynczych pikseli. Pełny Dual SIM: obok karty pamięci zmieszczą się dwie karty SIM. Pomimo szklanej obudowy A9 nie zdobędzie raczej żadnej nagrody za wzornictwo – ramka ekranu jest o wiele grubsza niż w klasie S, a szkło na krawędzi nie jest zaoblone. Z tyłu znajduje się czytnik linii papilarnych, ale odblokowywać można także przez system rozpoznawania twarzy. To jednak nie jest specjalnie bezpieczne, bo musi poradzić sobie bez skanowania tęczówki i skanu 3D. Samsung Galaxy A9 - czy cztery obiektywy są lepsze niż jeden? Największą innowacją w A9 jest system czterech aparatów tylnych, czegoś takiego nie ma nawet klasa S! Samsung obiecuje ogniskowe od superszerokiego kąta do tele, ale tak samo jak wszyscy producenci telefonów w ostatecznym rozrachunku również Samsung kręci: obiektyw tele z ogniskową 52 milimetrów (w przeliczeniu na mały obrazek) w rzeczywistości jest normalnym obiektywem. Za to Galaxy S9 punktuje superszerokim kątem, który absolutnie zasługuje na tę nazwę i którego wciąż brakuje drogiej klasie S. Foto: Komputer Świat Trzy aparaty z tyłu: różnice ogniskowej przekładają się na różne przybliżenia. Pomimo kwartetu aparatów jakość zdjęć w teście rozczarowała. Zdjęcia wykonane przy słabym świetle są praktycznie bezużyteczne, zrobione za dnia mają mało szczegółów i są zaszumione – w obu tych kryteriach S9 Plus był o jedną ocenę lepszy. Foto: Komputer Świat Czwarty aparat pozwala pobawić się ostrością i robić nastrojowe fotografie bokeh. Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt: wprawdzie szybkie przełączanie pomiędzy obiektywem normalnym i tele ułatwia zoomowanie, ale aparat tele ma słabszą matrycę o rozdzielczości tylko 10 megapikseli, więc zdjęcie nim zrobione nie jest lepsze niż powiększony wycinek z normalnego szerokiego kąta, który w końcu ma 24 megapiksele. Foto: Samsung Większy szeroki kąt: szeroki kadr (ogniskowa 18 mm*), 8 megapikseli (przysłona Więcej tele: prawie dwukrotny zoom optyczny (ogniskowa 52 mm*), 10 megapikseli, f2,4 Aparat główny: ogniskowa 35 mm*, 24 megapiksele, optyczny stabilizator obrazu, przesłona Aparat bokeh: 5-megapikselowy aparat jako narzędzie pomocnicze do zdjęć z rozmytym tłem *konwertowane do formatu 35 mm Samsung Galaxy A9 - długo trzyma, szybko ładuje Duży akumulator (3720 miliamperogodzin) zapewnił w teście bardzo porządny, ponadtrzynastogodzinny czas pracy. I w przeciwieństwie na przykład do Galaxy A6 ma w komplecie również szybką ładowarkę, która przez USB-C ładuje A9 do połowy w ciągu 30 minut. Foto: Komputer Świat Wreszcie szybkie ładowanie trafiło również do klasy A. W komplecie jest odpowiednia ładowarka. Samsung Galaxy A9 - wydajność zapewnia procesor Qualcomm Snapdragon 660. System reaguje płynnie, aplikacje uruchamiają się bez opóźnień. Galaxy A z 6 GB RAM oraz 128 GB miejsca na dane A9 ma więcej pamięci niż S9. Jeśli nawet to nie wystarczy, możemy włożyć do telefonu kartę pamięci i pomimo to równocześnie używać dwóch kart SIM. Foto: Komputer Świat A9 ma 128 GB pamięci, dwukrotnie więcej niż najmniejszy iPhone XS. I można ją rozszerzyć. Samsung Galaxy A9 - podsumowanie Galaxy A9 imponuje dużym i znakomitym ekranem, dużą pamięcią i mocnym akumulatorem. Cztery aparaty pozwalają pobawić się zoomem, ale zdjęcia nie są dobre. Kto szuka Galaxy z dobrą jakością zdjęć i dużym zoomem, wciąż musi poczekać do wiosny na Galaxy S10. Poniżej można znaleźć aktualne ceny Samsunga Galaxy A9: Samsung A9 2018 128GB Dual SIM Czarny Samsung A9 2018 128GB Dual SIM Niebieski Samsung A9 2018 128GB Dual SIM Różowy Więcej testów i poradników znajdziesz w najnowszych numerach Komputer Świata i Niezbędnika: Kup nowy numer Komputer Świata w wersji elektronicznej (8,90 zł) lub papierowej (9,90 zł) Kup nowy numer Niezbędnika w wersji elektronicznej (8,90 zł) lub papierowej (9,99 zł) Nie chcesz przegapić nowych numerów? Zamów prenumeratę papierową lub e-prenumeratę Przeczytaj także: Galaxy A9 - pierwszy smartfon z poczwórnym aparatem Zobacz, jak testowaliśmy Samsunga Galaxy S10 i S10+:
Wyścig na liczbę sensorów trwa! Niedługo po wydaniu smartfona Galaxy A7 (2018) z trzema aparatami, Samsung wprowadza pierwszy na świecie telefon z Androidem z czterema sensorami! Czy to sposób na wyprzedzanie konkurencji w tych konkretnych działach bez wprowadzania flagowych produktów ze zbyt dużą częstotliwością? Tak to odbieram. Rywale z rynku elektroniki zwykle czekają na kolejną generację sprzętu, by wdrożyć najnowsze trendy, a przecież można to robić w modelach ze średniej półki, by potem chwalić się, że byliśmy tymi pierwszymi z takimi bajerami. Gdy przyjdzie czas na nowe generacje flagowych propozycji, będzie je można ewentualnie usprawnić o dopracowane podzespoły. Pamiętacie niedawne przecież czasy, gdy podwójna kamerka robiła ogromne wrażenie? Już wtedy wyczuwałem, że to kwestia czasu, by smartfonom tych modułów przybywało. Nie sądziłem jednak, że aż tak szybko dojdziemy do aż czterech sensorów, a przecież trzeba zauważyć, że Nokia pracuje nad odmianą „penta”, czyli z pięcioma aparatami, a Light nawet nad ośmioma!!! Wróćmy jednak na ziemię. Cztery kamerki to kosmos! Koreański gigant ustawił je podobnie jak w A7 w układzie liniowym (Lenovo wprowadzi poczwórny aparat w formacie :: – musiałem się wspomóc kropeczkami, by lepiej zobrazować układ). Każdy z nowych aparatów Samsunga Galaxy A9 będzie miał inne zadanie, a w ten sposób właściwości fotograficzne mobilnego urządzenia będą ciekawsze. Aż dziwne, że producent nie poszedł za ciosem i nie dostarczył dwóch kamerek do selfie (jest jedna 24-megapikselowe bo wtedy wszystkich byłoby sześć, a tak jest „tylko” pięć. Każdy sensor został opisany przez producenta i przedstawiono jego główne zadanie. Wśród czterech aparatów są obiektywy: główny 24MP AF, Telephoto z podwójnym zoomem optycznym 10MP AF, Ultra Wide z szerokim kątem 120°, 8MP, oraz Depth 5MP, do pomiarów głębi. No dobra, ale co da nam taki poczwórny układ skoro taki Pixel 3 ma jeden aparat, a potrafi software’owo (z AI) uzyskać mnóstwo efektów podobnych do tych z kilku wspierających się aparatów. Ma to ułatwić użytkowanie kamerek i przyspieszyć oraz poprawić osiągane wyniki przez wyodrębnienie części zadań w synchronizacji. Lepsza gotowość i więcej efektów przy aktywacji migawki w jednym czasie. Pomijając efekt „wow” działający na klientów (mam na myśli oczarowanie wyróżniającymi się cechami) i chęć bycia pierwszym producentem z czterema aparatami, użytkownicy dostaną do rąk rozbudowany tryb fotograficzny. Ci, którzy kierują się wyborem właściwości foto będą bardzo zainteresowani urządzeniem (ogólnie klasą telefonów skupiających się na kamerze). Quad-camera jest kierowana do generacji instagramerów, którzy potrzebują coraz lepszych narzędzi do aktualizacji swoich kanałów. Generalnie uzyskamy jednak te same efekty, które znajdujemy w high-endowych jednostkach: rozmywanie tła (bokeh), zbliżanie bez utraty jakości, pstrykanie panoramicznych ujęć (a przynajmniej takich w zakresie ludzkiego oka), czy wyraźnych zdjęć w wieczornych i nocnych kadrach. Bardzo możliwe, że po prostu tyle aparatów to przekazanie działań tradycyjnej optyce bez większej zabawy oprogramowaniem, jak robi to Google. Wyobraźmy sobie jednak co taki zestaw zrobi z pomocą naprawdę głębokich sztuczek Sztucznej Inteligencji. Samsung na pewno eksperymentuje z takimi rozwiązaniami i za pewien czas zobaczymy pewne tego efekty, np. przez ciekawe aktualizacje aplikacji kamerki. Taką mam przynajmniej nadzieję. Nie wolno jednak pominąć, że Android został przez Samsunga pod względem algorytmów AI uzupełniony. AI Scene Recognition będzie optymalizował ustawienia pod różne warunki, ale to robi już prawie każdy fotograficzny smartfon. Ja mam na myśli coś więcej dla Sztucznej Inteligencji, tj. nowe wykorzystanie aż czterech sensorów – niekoniecznie tylko do zdjęć. Podam jeszcze na koniec pozostałe parametry urządzenia. Galaxy A9 (2018) pracuje na chipsecie Exynos 7885 lub Snapdragon 660 zależnie od regionu sprzedaży. Ma 6 lub 8 GB RAM i 128 GB na dane. Ekran ma cala z 1080 x 2220 pikseli. Jest czytnik linii papilarnych i szybkie ładowanie dla 3800 mAh akumulatorka. Wyświetlacz jest bezramkowy, choć nie aż tak jak w najdroższych propozycjach producenta. Telefon wyceniono na ok. 725 dolarów, więc sporo. To zahaczanie o flagowce. Podoba mi się jednak, że Samsung daje klientom swobodę w doborze parametrów urządzeń przez szeroką ofertę. Chcesz super aparat fotograficzny w smartfonie? Interesujesz się konkretnie skrojonym Galaxy A7 lub A9. Chcesz do tego flagowca? Patrzysz na S9 lub Note 9. BTW: czy mi się zdaje, że obudowy mają mieniące się barwy? Czyżby podpatrzone u Huaweia? Zaliczam to oczywiście na plus, bo efekt końcowy jest udany (na wszelki wypadek jest też całkowicie czarna, stonowana opcja). Tak w ogóle to Huawei P20 Pro przestał być taki wyjątkowy ze swoimi trzema aparatami i to zaledwie po pół roku od premiery… Ach, ta konkurencja! Jak będzie oceniany aparat Galaxy A9? Poczekajmy na ranking DxO Mark Mobile. Szybki edit na koniec: najnowszy wniosek patentowy LG sugeruje pojawienie się smartfona a aż siedmioma camerami! Nie wiadomo jednak czy wszystkie po jednej stronie. źródło:
Samsung właśnie odświeżył bestsellerowego średniaka. Najnowszy model wyróżnia się aparatem i Androidem 10 na pokładzie. Samsung zaprezentował dziś dwa średniaki z serii Galaxy A 2020. Nowe urządzenia są bezpośrednimi następcami swoich poprzedników. Źródło: Modele Galaxy A51 i Galaxy A71 są niewielką ewolucją w porównaniu do Galaxy A50 i Galaxy A70, ale nie oznacza to, że nie pojawiły się żadne nowości. Zobacz również:Samsung Galaxy Buds Pro 2 - premiera, cena, specyfikacja techniczna [ smartfon z Androidem i złączem Lightning Samsung Galaxy A51 charakteryzuje się czterema aparatami z tyłu, ekranem Infinity-O znanym dotychczas jedynie z flagowych modeli oraz Androidem 10 na pokładzie. Samsungi Galaxy A51 i Galaxy A71 są pierwszymi modelami od Koreańskiego producenta z aparatami makro. Oba modele wyposażono w 5 MP matrycę do ujęć z bliska. Zmodyfikowano nieco obiektyw ultraszerokokątny, który posiada teraz 12 MP i 13 stopniowe pole widzenia. Główny aparat to 48 MP sensor, który znany jest już z modelu Galaxy A50s. Ostatnia matryca ma 5 MP i jest to czujnik głębi odpowiedzialny za efekt bokeh. Z przodu największą zmianą jest ekran. Podobnie, jak w modelu Galaxy A71 zamiast wycięcia w kształcie kropli wody Samsung zdecydował się na zastosowanie panelu Infinity-O z aparatem umieszczonym w ekranie. Ma on rozdzielczość 32 MP. Sam wyświetlacz ma przekątną 6,5 cala, jest wykonany w technologii Super AMOLED i cechuje się rozdzielczością Full HD. Dzięki innej konstrukcji aparatu konstruktorom udało się zmniejszyć ramki, co pozytywnie wpłynęło na wymiary zewnętrzne obudowy. Galaxy A51 ma ekran większy o 0,1 cala przy jednoczesnym zmniejszeniu gabarytów. Samsung Galaxy A51 sprzedany będzie z preinstalowanym Androidem 10 i nakładką One UI Reszta specyfikacji technicznej wygląda znajomo. Urządzenie sprzedawane będzie w wersjach z 4 GB lub 6 GB pamięci operacyjnej i 64 GB lub 128 GB wbudowanej pamięci masowej. W Polsce prawdopodobnie pojawi się wariant z 4 GB RAMu i 128 GB wbudowanej pamięci masowej. Bateria ma pojemność 4000 mAh i wspiera 15 W ładowanie przewodowe. Niestety nie zastosowano szybszego 25 W ładowania, które znalazło się na pokładzie Galaxy A71. Źródło: Czytnik linii papilarnych nadal znajduje się w ekranie, a procesor to Samsung Exynos 9611. Poprzednik - Galaxy A50 posiada układ Exynos 9610, ale różnice pomiędzy procesorami są niezauważalne. Samsung Galaxy A51 posiada obudowę 3D Glasstic, która charakteryzuje się gradientem zmieniającym kolor w zależności od tego, w jaki sposób pada światło. Nie zabrakło również subtelnego wzoru. Urządzenie pojawi się w sprzedaży od razu po świętach. Galaxy A51 pojawi się na półkach sklepowych już 27 grudnia w cenie około 350 dolarów. Na początku Galaxy A51 zakupić będą mogli mieszkańcy Wietnamu. Samsung nie ujawnił dat premiery w innych regionach. Smartfon dostępny będzie w kolorach: Prism Crush Black, Prism Crush White, Prism Crush Pink i Prism Crush Blue. Źródło:
Na polskim rynku pojawił się już Samsung Galaxy A31. To atrakcyjny model, który w dobrej cenie oferuje zaawansowany aparat i akumulator 5000 mAh. Galaxy A31 to telefon wyposażony w wielofunkcyjny poczwórny aparat, wyświetlacz Infinity-U o przekątnej mierzącej aż 6,4 cala i potężną baterię o pojemności 5000 mAh. Galaxy A31 ma wprowadzić do popularnej serii Galaxy A sporo rozwiązań, które znamy ze smartfonów Samsunga z wyższej półki. Zobacz: Galaxy A31 – nowy smartfon Samsunga w przystępnej cenie Galaxy A31: duży ekran, duża bateria, dużo aparatów Galaxy A31 został wyposażony w imponujący ekran Super AMOLED o przekątnej 6,4 cala. Jego obudowa ma grubość 8,6 mm, a wąskie ramki wokół ekranu sprawiają, że ten model wydaje się bardzo zgrabny. Mimo dużego ekranu Glaxy A31 dobrze leży w dłoni. Zobacz: Samsung Galaxy A Quantum - nowy smartfon 5G z zabezpieczeniami kwantowymi Aparat to kolejny atut Galaxy A31. Główny moduł ma matrycę o rozdzielczości 48 MPix, towarzyszy mu szerokokątny aparat 8 MPix z polem widzenia 123° i kamera makro 5 MPix. Zestaw uzupełnia sensor głębi 5 MPix, dzięki której możemy robić zdjęcia z rozmyciem tła i Live Focus – zmieniać głębię ostrości już po zrobieniu zdjęcia. Aparat przedni ma matryce o rozdzielczości 20 MPix. W Galaxy A31 znajdziemy akumulator o pojemności 5000 mAh. Dzięki szybkiemu ładowaniu o mocy 15 W 30-minutowe ładowanie wystarczy na cały dzień korzystania ze smartfonu. Warto dodać, że model ten został wyposażony w wysokiej klasy zabezpieczenia Samsung Knox oraz system AI Powered Game Booster. Nie zabrakło takich udogodnień jak gniazdo na kartę pamięci, rozpoznawanie twarzy czy czytnik linii papilarnych. Oto pełna specyfikacja telefonu: Ekran: 6,4-calowy FHD+ (1080 x 2400) SUPER AMOLED Infinity-U Aparat: Szerokokątny: 48 MPix ( Ultraszerokokątny: 8 MPix ( Głębi: 5 MPix ( Makro: 5 MPix ( Aparat przedni: 20 MPix ( Wymiary: 159,3 x 73,1 x 8,6 mm Procesor: Octa-core Mediatek MTK6768 (Dual 2,0 GHz + Hexa 1,7 GHz) Pamięć: RAM: 4 GB, ROM: 64 GB, obsługa kart micro SD do 512 GB Bateria: 5000 mAh (typowa), szybkie ładowanie 15 W biometria: skaner linii papilarnych, rozpoznawanie twarzy Galaxy A31 jest dostepny w Polsce w kolorach Prism Crush Black i Prism Crush Blue. Na innych rynkach dostępny jest też wariant biały i czerwony. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News Źródło zdjęć: Samsung Źródło tekstu: Samsung Przewiń w dół do następnego wpisu
samsung z czterema aparatami