schab czy szynka co lepsze
3 łyżki oleju, przyprawy: 1 łyżeczka rozmarynu, 1 łyżeczka majeranku, 3 łyżeczki przyprawy do mięsa wieprzowego. Szynka pieczona w piekarniku, czyli zapiekana szynka w całości krok po kroku. Przygotowanie: Szynkę myjemy i osuszamy. Do miseczki wsypujemy wszystkie przyprawy i olej. Całość mieszamy.
Czy istnieją proste przepisy na domowe wędliny bez wędzenia? Nasi Czytelnicy odpowiadają: TAK. Zobaczcie jak zrobić domowy pasztet, domową pasztetową, mięso ze słoika i schab długodojrzewający oraz domową białą kiełbasę. Domowe wędliny – przepisy. Jak zrobić w domu pyszne wędliny do chleba? Czy da się zrobić wędliny bez wędzenia? Tak
Kaczka, polędwiczki, schab czy szynka przygotowane z dodatkiem dżemu lub konfitury, zyskają zupełnie nowy wymiar smaku. Słodycz owoców ciekawie przełamuje wytrawne nuty, zmieniając zwykłe danie mięsne w kulinarne dzieło sztuki.
Sposób przygotowania: 1. Mięso umyłam, osuszyłam i natarłam cukrem. Włożyłam do plastikowego pojemnika i wstawiłam na 2 doby do lodówki.Odlewałam wydzielający się sok. 2. Po 2 dobach umyłam mięso, osuszyłam i natarłam solą. Ponownie włożyłam do pojemnika i odstawiłam na kolejne 2 doby do lodówki. 3.
Szynka pieczona w rękawie krok po kroku, czyli szynka z rękawa i przepisy. Przygotowanie: Mięso dokładnie myjemy i osuszamy. Umyte mięso przebijamy na wylot nożem. Śliwki myjemy, przecinamy na połówki i usuwamy pestki. Śliwki wkładamy w dziurę w mięsie. Mięso posypujemy solą i pieprzem, a później nacieramy je musztardą.
nonton film jan dara 2012 indonesia subtitles subscene. Jak zrobić soczyste roladki schabowe?Czym nadziać roladki ze schabu?Co do roladek schabowych?Jakie przyprawy do kotletów schabowych?Jak zrobić chrupiące kotlety schabowe?Jak zrobić roladki z karkówki?Jak zrobić dobre roladki wieprzowe?Jak zrobić roladki ze schabu wieprzowego?Czym nadziać schab do pieczenia? Co zrobić, żeby kotlety schabowe były miękkie i soczyste w środku, a chrupiące na zewnątrz? Wystarczy, że na 2 godziny przed smażeniem kotlety schabowe namoczycie w mleku i cebuli. Najlepiej zostawić je w mleku na całą noc w zrobić soczyste roladki schabowe?Na plastrze schabu rozsmarować łyżeczkę musztardy. Następnie z brzegu kotleta ułożyć po paseczku ogórka i boczku, starannie zwinąć w roladkę. Tak samo postępować z pozostałymi roladkami. Gotowe roladki spiąć wykałaczkami lub obwiązać sznurkiem, tak aby nie rozpadły się podczas nadziać roladki ze schabu?Domowe roladki ze schabu najlepiej smakują na ciepło. Możesz je nadziać czym tylko chcesz! Do roladek schabowych polecam dodać także paprykę czerwoną, rukolę, plasterki szynki czy do roladek schabowych?Mięso doprawić solą i pieprzem. Z jednej strony posmarować musztardą. Ułożyć słupek sera żółtego, papryki oraz obranego ogórka kiszonego. Zwinąć roladki, obtoczyć w roztrzepanym jajku a następnie w bułce przyprawy do kotletów schabowych?Mięso na kotlety schabowe przyprawiamy przeważnie solą i pieprzem. Dobrze pasuje do nich również papryka słodka oraz ostra. Dobrym pomysłem będzie także uzupełnienie tych przypraw łyżeczką ostrej musztardy. Przyprawami obsypujemy przygotowane plastry mięsa, lub dodajemy je do rozkłóconego zrobić chrupiące kotlety schabowe?Sposób przygotowania:Schab pokrój na 4 równe porcje mięsa. Każdą część rozbij cienko przy pomocy metalowego tłuczka do kotletów. …Na dużej patelni rozgrzej tłuszcz do smażenia. …Kawałki mięsa panieruj kolejno: delikatnie w mące, w roztrzepanym jajku i obficie w bułce tartej. …Smaż na rozgrzanym tłuszczu, po obu zrobić roladki z karkówki?Na rozbitym plastrze karkówki rozsmarować łyżeczkę musztardy. Następnie położyć plaster szynki lub parzonego boczku. Z brzegu ułożyć po paseczku ogórka i starannie zwinąć w roladkę. Tak samo postępować z pozostałymi zrobić dobre roladki wieprzowe?Każdy plaster mięsa oprósz solą i pieprzem, następnie posmaruj musztardą. Boczek i ogórki pokrój w drobną kostkę, jedną cebulę drobno posiekaj. Na każdym plastrze mięsa wykładaj porcję boczku, ogórka i cebuli, następnie zwiń ciasno, zakładając boki, aby farsz nie wypadał. Każdą roladę owiń sznurkiem i zrobić roladki ze schabu wieprzowego?Cebule obieram, kroję w plasterki i podsmażam na złoty kolor. Mięso rozbijam pomiędzy dwoma płatami folii spożywczej, im cieniej tym lepiej. Takie cieniutkie schabowe powinny wyjść. Na każdym kawałku posolonego i posypanego pieprzem mięsa rozsmarowuję łyżeczkę musztardy i układam plasterek lub dwa wędzonego nadziać schab do pieczenia?Czym można je wypełnić? Do faszerowanego schabu doskonale pasują suszone owoce, na przykład morele, rodzynki, figi, żurawina oraz jabłka. Tradycyjnym daniem na polskich stołach jest schab faszerowany śliwką. Słodycz suszonego owocu znakomicie komponuje się ze smakiem mięsa.
Potrawy z grilla cię nudzą? Nie masz pomysłu na zastąpienie klasycznej kiełbasy, karkówki lub piersi z kurczaka? Wybierz delikatny schab, wykwintną szynkę, wyrazistą łopatkę, eleganckie steki wołowe lub rybę. Podpowiadamy, jak sprawić, aby zwykłe spotkanie przy grillu przerodziło się w oryginalną biesiadę lub niecodzienne BBQ. Jakie mięso nadaje się na grilla i gdzie je najlepiej kupić? Na grillu można właściwie przygotować każdy rodzaj mięsa. Klasyką polskiej biesiady przy ruszcie jest kiełbasa i karkówka. Dbający o linię wybierają chudszego kurczaka i indyka lub ryby i owoce morza. Możliwości są jednak nieograniczone, a sukces zależy jedynie od wyboru dobrej jakości mięsa, jego właściwego przygotowania oraz odpowiedniego czasu obróbki. Jeśli będziemy przestrzegać kilku zasad grillowania, uzyskamy soczystą, aromatyczną potrawę bez ryzyka jej wysuszenia i przypalenia. Jakie mięso wybrać, aby uniknąć grillowego banału i zaskoczyć współbiesiadników? Oprócz znanej wszystkim karkówki, zaserwujmy: • schab, • szynkę, • łopatkę, • wołowe steki. Przygotowania zacznijmy od świadomych zakupów. Najlepiej wybrać zaufany sklep z mięsem dostępnym na wagę oraz możliwością poproszenia obsługi o fachowe porcjowanie. Dzięki temu będziemy mogli lepiej ocenić jakość oraz będziemy mieć pewność, że dany kawałek został pokrojony profesjonalnie, we właściwy sposób i równo (a więc równomiernie upiecze się na grillu). W Delikatesach Centrum możemy poprosić o krojenie na kawałki lub kotlety czy steki. Jakie powinno być mięso na grilla? Najlepiej, aby miało średnią ilość białych przerostów tłuszczu, które pod wpływem temperatury nawilżą potrawę, nadadzą jej smaku i soczystości. Unikajmy kupowania tuszek z tłuszczem o barwie żółtej, ponieważ świadczy to o nieświeżości. Mięso powinno mieć jednolity, naturalny kolor i nie ociekać wodą. Przebarwienia mogą świadczyć o niewłaściwej hodowli. Kupując z tzw. lady będziemy mieć pewność, że wybierzemy świeży kawałek odpowiedni do planowanej przez nas potrawy. Schab z grilla – co zrobić, żeby nie był suchy Może się wydawać, ze schab to wymagające i trudne do przygotowania mięso, ponieważ nie zawiera aż tak dużej ilości tłuszczu i może wyjść suchy, twardy i niesmaczny. Jeśli jednak będziemy właściwie kontrolować temperaturę na ruszcie i nie przytrzymamy na nim mięsa zbyt długo, uzyskamy delikatne kotleciki. Jak je przygotować? Schab wieprzowy należy marynować w mieszance tłuszczu (np. oliwa z oliwek, olej rzepakowy), nabiału (np. jogurt, mleko, kefir) oraz kwasu (np. sok z cytryny, ocet winny, ocet balsamiczny, wino), które zmiękczą jego strukturę. Dla nadania smaku możemy dodać także zioła i ulubione przyprawy. Najlepiej, aby mięso spędziło w takiej mieszance od kilku do kilkunastu godzin. Możemy dodatkowo nakłuć kotleciki przy użyciu specjalnych nożyków. Pamiętajmy też, aby na pół godziny przed grillowaniem, wyjąć mięso z lodówki, aby nabrało ono temperatury pokojowej. Schab powinien spędzić na ruszcie około 5 minut z każdej strony (na średnim ogniu). Podczas grillowania nie powinniśmy dociskać go, ani kaleczyć widelcem. Do przewracania lepiej użyć szczypiec lub łopatki. Szynka wieprzowa z grilla – jak ją przygotować? Równie smaczne steki przygotujemy także z szynki wieprzowej. Postępujemy z nią podobnie, jak w przypadku schabu: marynujemy przez około 8-12 godzin, układamy na ruszcie mięso w temperaturze pokojowej i pilnujemy średniego ustawienia temperatury. Czas to także około 5 minut z każdej strony. Jeśli chcemy zrobić większe wrażenie na gościach, możemy także grillować szynkę w całości. W takim wypadku zamarynowane mięso powinniśmy ustawić na grillu obrotowym lub rożnie na około 2 godziny. Pod koniec warto posmarować je mieszanką przypraw, masła oraz miodu lub cukru, dzięki czemu uzyskamy chrupiącą skórkę. Jak grillować łopatkę wieprzową? Inną alternatywą dla znanej karkówki jest łopatka wieprzowa. Ten rodzaj mięsa również lubi długie marynowanie w mieszaninie tłuszczu, kwasu i nabiału oraz aromatyczne, silne przyprawy, np. oregano, zioła prowansalskie lub majeranek i czosnek. Nadaje się również do przygotowania szaszłyków. Łopatka w formie kotletów powinna spędzić na grillu około 5-7 minut. Będzie gotowa, kiedy wytopi się tłuszcz, a mięso będzie wysmażone, ale nie przepieczone. Grillowany stek wołowy – jak go zrobić? Na grillu możemy przygotować również eleganckiego steka – prawdziwego króla wśród potraw mięsnych. W tym wypadku warto jeszcze bardziej zwrócić uwagę na jakość kupowanego mięsa, ponieważ to właśnie od niej zależeć będzie finalny efekt. Idealna wołowina na steki powinna: • być sezonowana w odpowiednich warunkach (temperatura, wilgotność) – tylko taka odpowiednio skruszała; • mieć ciemnofioletową barwę i marmurkowatą strukturę z licznymi przerostami tłuszczu. Unikajmy tej różowej i bladej, chudej; • pochodzić od ras krów mięsnych, a nie mlecznych. Dobre rasy to np. Hereford, Red i Black Angus, Czerwona Polska, Najdroższa będzie japońska Kobe i Wagyou; • być z polędwicy, antrykotu, rostbefu, łopatki; • być pokrojona przez profesjonalistę; • być pokrojona na plastry o grubości nie mniejszej niż 2,5 cm. Im grubsze, tym czas grillowania dłuższy, ale stek bardziej soczysty. Nie powinno się go szarpać, ani rozbijać; Szlachetnego mięsa wołowego nie powinniśmy marynować, ponieważ najważniejszy ma być jego naturalny smak. Natrzyjmy go jedynie oliwą z oliwek, a podając, połóżmy na nim kawałek masła (może być ziołowe lub czosnkowe). Steki wołowe najlepiej przez około 2-2,5 minuty grillować z każdej strony na wyższej temperaturze pod pokrywą (nie należy jej otwierać bez potrzeby). Następnie przekładamy mięso na niższą temperaturę i grillujemy do pożądanego stopnia wypieczenia. Najłatwiej sprawdzić go przy pomocy termometru kuchennego. Krwisty to temperatura około 48 stopni, średnio krwisty około 52 stopni, średnio wypieczony 56 stopni, wypieczony 65 stopni. Po upieczeniu nie powinniśmy od razu kroić steków, ponieważ utracimy pyszny sok. Dajmy mięsu odpocząć w temperaturze pokojowej przez około 10 minut. Jak urozmaicić grilla? Połóż rybę na ruszt Ciekawe potrawy z grilla wcale nie muszą być przygotowane z mięsa. Jeśli chcemy ograniczyć ilość spożywanego tłuszczu zwierzęcego, zdecydujmy się na ryby, które po położeniu na ruszcie zyskują nowy aromat, kuszą przypieczoną skórką i aksamitnym wnętrzem. Wystarczy kilka plasterków cytryny, koperek, mięta, melisa, trawa cytrynowa lub kolendra oraz szczypta soli i pieprzu, aby podkreślić smaki. Na grilla najlepszy będzie łosoś, pstrąg, halibut lub makrela. Najlepsze będą świeże, a nie mrożone. Dzwonka i ryby w całości powinny spędzić na ruszcie około pół godziny. Jeśli grillujemy filety, wystarczy 15-20 minut.
Sposób przygotowania: Moje schabowe z szynki Szynkę kroimy na kotlety. Każdy solimy i pieprzymy. Ubijamy przez torebkę. Panierujemy najpierw z rozkłóconym z solą, pieprzem i Vegetą jajku a potem w bułce tartej. Smażymy na chrupko. Zobacz film: Oznaczenia na jajkach każdy kotlet należy opanierować w jajku a następnie w bułce tartej smażymy na rozgrzanym oleju z każdej strony na chrupko Podobne przepisy Szynka w papryce z szybkowara do pieczywa 10 lip 2022 12:11 Dodaj do ulubionych Wybierz listę: Szynka z szybkowaru do pieczywa 15 kwi 2022 20:56 2 Dodaj do ulubionych Wybierz listę: Zrazy z szynki na bogato 07 mar 2022 19:42 4 Dodaj do ulubionych Wybierz listę: Szynka wędzona na mokro - świąteczna wędlinka 08 sty 2022 19:09 2 Dodaj do ulubionych Wybierz listę: Zimowa rozgrzewająca zupa 03 sty 2022 06:54 1 Dodaj do ulubionych Wybierz listę:
Pyszny, świeżo parzony, aromatyczny i doprawiony tak, jak lubimy. Przepis na domowy schab na kanapki jest tak prosty, że aż wstyd z niego nie skorzystać. Szynkowar sprawia, że przygotowanie domowego mięsa jest dziecinnie proste, a efekt – rewelacyjny. Zobaczcie sami. Przepis wykorzystuje szynkowar, którego opis i informacje o tym, gdzie go kupić, znajdziecie tutaj: Lista zakupów: Ok. 1 kg schabu wieprzowego Przyprawy: 2 łyżeczki soli do peklowania Może być też zwykła, ale wtedy mięso poszarzeje i być może „wytrzyma” w lodówce trochę krócej. Pieprz Pieprz ziołowy Majeranek Czosnek (granulowany lub świeży) [:Listonic] Myjemy mięso i obtaczamy je w przyprawach. Pozostawiamy wszystko w misce i wstawiamy do lodówki na ok. 48 godzin, by zdążyło się przegryźć. Po dwóch dobach przekładamy mięso do szynkowaru, dociskamy sprężyną i zamykamy. Wstawiamy szynkowar do wysokiego garnka, oddzielając go od dna np. ścierką. Nalewamy do garnka gorącej wody i stawiamy na palnik – poziom wody musi sięgać powyżej poziomu mięsa w szynkowarze! Przez cały czas parzenia pilnujemy, aby woda nie zawrzała. Przyda się nam do tego termometr kuchenny – ja utrzymuję temperaturę wody w granicach 85–90°C. Gdy temperatura wody się ustabilizuje, umieszczamy termometr w mięsie (za pomocą otworu w szynkowarze) i parzymy, aż mięso osiągnie temperaturę ok. 80°C. Gdy mięso osiągnie pożądaną temperaturę, zdejmujemy garnek z palnika, wylewamy gorącą wodę i zastępujemy ją zimną – dzięki temu mięso szybciej się schłodzi. Schłodzone mięso chowamy razem z szynkowarem do lodówki na noc. Na drugi dzień nasz własnoręczny wyrób jest gotowy – możemy go wyciągnąć i kroić na kanapki. 🙂 Smacznego! Dlaczego zamieściłem ten przepis? Po pierwsze: jest pyszny. Domowe mięso zawsze jest lepsze od tego ze sklepu, do tego mamy pewność, że jest świeże. Możemy też doprawić je pod swój smak. Po drugie: jest zdrowy i – wbrew pozorom – dietetyczny. Schab ma w sobie niemalże samo białko przy niewielkiej ilości procentowej tłuszczu. A jeszcze gdy odkroimy przerost tłuszczu, to już w ogóle bajka! Jestem gotów zaryzykować stwierdzenie, że taki parzony schab doskonale nadaje się np. na dietę Dukana. Po trzecie: jest prosty. Jeszcze prostszy od przepisu na karkówkę, wręcz banalny. Nie wiem, czemu ludzie tak rzadko robią sobie takie mięska. Macie jakieś pomysły? Dzielcie się w komentarzach.
#1 McLeo Użytkownik Użytkownicy 75 postów MiejscowośćPoznań Napisano 21 lut 2015 - 11:22 Braci wędzarnicza! W zeszłym roku z powodów problemów ze zdrowiem nie zrobiłem dosłownie nic, jesienia tylko kawałek słoniny uwędziłem, jak w tym roku będzie też nie wiem, ale stwierdziłem, że spróbuję zrobić pseudoparmenską szynkę i schab. W sieci (także parę postów niżej) jest mnostwo przepisów które można by streścić "cukier-24h-lodówka, sól-24h-lodówka, zioła - lodówka albo nie i minimum 4 dni do pończony lub dłużej. W zasadzie wszystkie koncza się na "wyciągamy z pończochy i jemy" ale mi to nie wystarczy, mam pytania. Tekst https://wedlinydomow...la-parmeńskich/oczywiście przeczytałem, ale stwierdziłem, że mimo zastrzeżeń np. do cukru zrobię zgodnie z przepisem. Mam jednak parę wątpliwości i prosiłbym o rozwiązanie moich wątpliwości, czy coś sp...em, czy "tak ma być". Dodam, że nigdy nie jadłem prawdziwej szynki parmeńskiej ani panchetty itp. 1. Kupiłem mniej więcej kilogramowe ( kawałki szynki i schabu. Po tygodniowym wiszeniu straciły mniej więcej 40% wagi, z wierzchu zrobiłą się skorupka, w środku dla mnie jest OK, takie lekko "gumowate" ale nie ciągnące. W przepisach czas dojrzewania (suszenia?) wymieniany jest w graniac 4-7 dni lub dłużej. Zastanawia mnie to "lub dłużej", zwłaszcza, że niektórzy piszą, że taka szynka wisiała i nich parę miesięcy. Wydaje mi się jednak, ze to nie była "taka" szynka i ta, zrobiona wg np. Gargamelowego przepisu uschnie totalnie i będzie jak kamien (do cięcia niezbędna piłą tarczowa...) albo zwyczajnie się zepsuje. Jak to jest z tym wiszeniem i dojrzewaniem? 2. Szynka wyszła wg moich domowników bardzo smaczna, mi też odpowiadają przyprawy, konsystencja wg mnie jest też ok choć nie mam porównania, ale jest - przynajmniej jak dla mnie potwornie słona. I to słona w specyficzny sposób - bierzemy do ust kawałek (kroje na takie sieniutkie, 0,5mm lub mniej) i ta sól uderza dopiero po chwili. Najpierw czuć szynkę i przyprawy a po chwili sól, dużo soli. I teraz - czy "ten typ tak ma" i zwyczajnie nie je się jej same, tylko jako składnik innych potraw (coś jak anchois), czy coś zrobiłem nie tak? Moze wysiała za długo, albo za krótko? Może trzeba było ją wymoczyć przed ziołami, ale z kolei kol. Bagno pisze że absolutnie nie. Poniżej fotka mojego wyrobu (proszę o wyrozumiałość). Szynka niestety mi się "zawinęła" jak widać i w miejscu gdzie są przyprawy się rozwala. 78,45 KB 38 Ilość pobrań Do góry #2 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34152 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 21 lut 2015 - 11:57 Przepis Gargamela dotyczył tylko polędwicy. Aby zrobić szynkę dojrzewającą musi być spełnionych kilka warunków. Najważniejsze to: - odpowiednie mięso (nasze szynki odpadają) - przestrzegany ściśle cały (dość skomplikowany) reżim technologiczny (co jest bardzo trudno zagwarantować w naszych warunkach) - zapewnienie odpowiednich warunków w okresie dojrzewania (w lodówce i kuchni na pewno nie wyjdzie) Użytkownik Maxell edytował ten post 21 lut 2015 - 11:58 Do góry #3 beatag beatag Weteran Użytkownicy 2090 postów MiejscowośćSkarzysko-kamienna Napisano 21 lut 2015 - 12:30 Do góry #4 McLeo McLeo Użytkownik Użytkownicy 75 postów MiejscowośćPoznań Napisano 21 lut 2015 - 16:14 @beatag - zrobiłem mieszankę 1 szklanka soli kamiennej grubo mielonej (jaką daję np. do ogórków) +łyżeczka peklosoli. Tą mieszanką natarłem solidnie oba kawałki mięsa, mieso w tym nie leżało. @Maxell - uwielbiam to forum, nie udzielam się specjalnie bo jestem z tyłu za Murzynami więc o czym tu gadać, ale wiele się nauczyłem. Ale powiedz mi, co mi dała Twoja odpowiedź? Krócej było napisać "daj se spokój chłopie, nie da się w Polsce". To mniej więcej tak, jakby zapytał jak śpiewać piosenkę by była podobna do gospel, a ktoś mi powiedział, że się nie da, bo najpierw muszę być czarny i zostać protestantem. Inaczej się nie da. Ogólnie czasem mam wrażenie, że jakby się kierować niektórymi odpowiedziami z forów, to okazało by się, że absolutnie niewykonalne jest zrobienie w domowych warunkach sera, upieczenie chleba, produkcja wędlin itd. A nawet jak się uda, to miej świadomość człowieku, że zrobiłeś totalne g... które nie leżało koło prawdziwego sera, dojrzewającego w warunkach kontrolowanych komputerowo i chleba upieczonego w prawdziwym piecu chlebowym z mąki marki X. Pizza? Twoja pizza nie ma nic wspólnego z włoską pizzą, wiec nie nazywaj tego pizzą. itd. Ad rem. Doprecyzuję więc pytanie jeszcze raz. Nie pytam, jak zrobić profesjonalną szynkę dojrzewającą, z kulturami bakterii, dojrzewającą pół roku albo i więcej. Pytania dotyczy, co zresztą wyraźnie zaznaczyłem, określonego, charakterystyczne typu wyrobów, którym zajada się spora część Polaków i jest proste. Czemu jest - lub wydaje mi się, że jest - za słone i czy ewentualnie można coś w tych przepisach ulepszyć, schemat przygotowania mają zasadniczo identyczny, niezależnie, czy dotyczą schabu czy szynki. Czy teraz pytanie jest zrozumiałe? Do góry #5 jumbo jumbo Uzależniony od forum Użytkownicy 3380 postów MiejscowośćRybnik Napisano 21 lut 2015 - 17:09 ....temat ten na pewno pomoże Ci roztrząsnąć kolega redzet - jest jedyny w swym dziele... Użytkownik jumbo edytował ten post 21 lut 2015 - 17:10 Do góry #6 beatag beatag Weteran Użytkownicy 2090 postów MiejscowośćSkarzysko-kamienna Napisano 21 lut 2015 - 17:52 Mc Leo-powiem Ci tak- ile osób na tym forum tyle prawie różnych opinii na jeden temat .Ja dlatego lubię drążyć jeden temat długo ,zeby można to było jakoś kolega z tego forum zwrócił mi uwagę ,żebym w tym wszystkim "oddzielała ziarno od plew"-oczywiście staram się to robić . Z reguły nie trzymam się sztywno założonych zasad ,nie jestem aptekarzem [ dokładnie nie mierzę, warzę, nie liczę czasu co do min itp.] Swoją polędwicę ok 1kg [u nas na to mówią schab bez kości] potraktowałam ok. 3 dkg [tak-3dkg] soli z peklosolą i odrobiną cukru [chociaż mówili,że generalnie cukier niepotrzebnie] dalej jak z przepisu ze strony głównej Do 25 grudnia odleżała już ponad 20 dni i nadawała się do konsumpcji ,ale jakoś nie było amatorów [w natłoku innych potraw] więc tylko spróbowaliśmy po plasterku i w/g mnie była smaczna i odpowiednia na słoność więc przekroiłam na półi spakowałam ją do woreczków próżniowo .Leży tak sobie do dziś na samym dole w lodówce i czeka do moich imienin [08-03],gdzie nastąpi otwarcie i degustacja . Póki co nic się z nią nie dzieje. Do góry #7 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34152 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 21 lut 2015 - 17:56 Dzięki za wykład. Po prostu chodziło mi o to, że z naszych surowców i w domowych warunkach NIGDY! nie osiągniesz efektu np. szynki parmeńskiej. To co Ci wyjdzie będzie jedynie kiepska jej namiastką (bez względu, jak bardzo się będziesz starał). Polędwica, to co innego. Do góry #8 Maciekzbrzegu Maciekzbrzegu Uzależniony od forum **VIP** 4043 postów MiejscowośćBrzeg Napisano 21 lut 2015 - 18:57 W mojej ocenie materiał na tej stronie w sposób przystępny pozwala na zrobienie wędlin dojrzewających , suszonych , ja taki robię z polędwicy , karczku , boczku i jestem zadowolony. W mojej ocenie sukces wykonania tych wędlin to tak jak wszędzie w rzemiośle przestrzeganie technologii , zdrowy rozsądek (np. mycie rąk o czym się nie piesze w technologii ) , oraz świadome odstępstwo od technologi typy przepis mówi o 35 gramach peklosoli/kg mięsa jeżeli lubię bardziej słoną daję 40 gr/kg ale wiem co robię i czego oczekuję, jeżeli mi się nie uda to szukam przyczyn . zrób według przepisu (któregoś) ze ze strony (ale trzymaj się przepisu) i postaw wątpliwości Do góry #9 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34152 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 21 lut 2015 - 19:00 Nie pozostaje mi nic innego, tylko życzyć powodzenia. Do góry #10 McLeo McLeo Użytkownik Użytkownicy 75 postów MiejscowośćPoznań Napisano 21 lut 2015 - 20:00 Kurcze, już sam nie wiem... Może po prostu to jest OK tylko mi się wydaje. Pytałem paru znajomych którzy mieli przyjemność kosztować prawdziwej parmeńskiej i innych takich. I twierdzą, że te wędliny są po prostu słone. Więc może są za słone dla mnie? Maxell - "Polędwica, to co innego.". Czy chciałoby się w dwóch zdanie opowiedzieć lub nakierować jakiś informacji szukać, dlaczego szynka-nie a polędwica - tak? Gdzie tkwi haczyk? Do góry #11 Bagno Bagno Uzależniony od forum Technolog Wędzarniczej Braci 5133 postów MiejscowośćMazowieckie Napisano 21 lut 2015 - 20:41 Kupiłem mniej więcej kilogramowe ( kawałki szynki i schabu. zrobiłem mieszankę 1 szklanka soli kamiennej grubo mielonej (jaką daję np. do ogórków) +łyżeczka peklosoli. Tą mieszanką natarłem solidnie oba kawałki mięsa, mieso w tym nie leżało. czy wiesz dokładnie jaki procent mieszaniny peklującej (sól+peklosól) dałeś do mięsa> Było 3%, 4% czy 5%? Nie dziw sie, że wyrób jest słony, bardzo słony. Kup wagę. Po tygodniowym wiszeniu straciły mniej więcej 40% wagi, z wierzchu zrobiłą się skorupka, w środku dla mnie jest OK, takie lekko "gumowate" ale nie ciągnące. W czasie wykonywania wyrobu wilgotność była mała, powinno być 80-90% dlatego masz zewnętrzną warstwę w postaci skorupy . Pytania dotyczy, co zresztą wyraźnie zaznaczyłem, określonego, charakterystyczne typu wyrobów, którym zajada się spora część Polaków i jest proste. Czemu jest - lub wydaje mi się, że jest - za słone i czy ewentualnie można coś w tych przepisach ulepszyć Dlaczego za słone już wiesz. Ponadto, zakup higrometr (kalibrowany lub zrób sam kalibrację) i poszukaj pomieszczenia lub miejsca gdzie będzie odpowiednia wilgotność. Wszystkim czytającym proponuję zrobić doświadczenie. Zróbcie wywar mięsny do zupy odlejcie szklankę do oddzielnego naczynia i wyraźnie go przesólcie, po czym zacznijcie dodawać kwas (octowy, cytrynowy) do momentu kiedy wywar stanie się dobry dla waszych kubków smakowych. Do góry #12 McLeo McLeo Użytkownik Użytkownicy 75 postów MiejscowośćPoznań Napisano 22 lut 2015 - 11:06 @Bagno - bardzo dziękuję za odpowiedź, ale będę brnął dalej, będę wdzięczny za odpowiedź czy wiesz dokładnie jaki procent mieszaniny peklującej (sól+peklosól) dałeś do mięsa> Było 3%, 4% czy 5%? Nie dziw sie, że wyrób jest słony, bardzo słony. Kup wagę. Tego właśnie nie rozumiem w 'suchych' mieszankach. OK, stosunek np. peklosoli do zwyklej soli - dobra, to jest jasne. Ale stosunek ilości mieszanki peklujacej do wagi mięsa już nie rozumiem. Obojetnie ile tej mieszanki przygotoję, to w momencie kiedy nacieram nią mięso (a nie zasypuję jak sało na przykład) to sol będzie na mięsie mniej więcej tyle samo. A tak to w tych przepisach wygląda. W czasie wykonywania wyrobu wilgotność była mała, powinno być 80-90% dlatego masz zewnętrzną warstwę w postaci skorupy To nie jest jakaś skorupa, jak na zeschniętym mięsie czasem, co trudno pogryźć i ukroić, raczej taka twardsza skórka. Ponadto, zakup higrometr (kalibrowany lub zrób sam kalibrację) i poszukaj pomieszczenia lub miejsca gdzie będzie odpowiednia wilgotność. OK, postaram się skorzystać z rady, ale to korzystając z okazji. Szukam jakieś "prawdziwego" higrometru i barometru z okazji jeszcze innego hobby. Dodam takiego, który nie kosztuje paru stów i jest sprzętem raczej laboratoryjnym. Czy ktoś mógłby coś polecić? Wszystko co znajduję, to raczej kategoria "pamiątki" albo sprzęt raczej nie dla hobbysty. Do góry #13 chudziak chudziak Uzależniony od forum Moderatorzy 6685 postów k/Częstochowy Mój kącik kuchenny Napisano 22 lut 2015 - 11:23 . Ale stosunek ilości mieszanki peklujacej do wagi mięsa już nie rozumiem. Obojetnie ile tej mieszanki przygotoję, to w momencie kiedy nacieram nią mięso (a nie zasypuję jak sało na przykład) to sol będzie na mięsie mniej więcej tyle samo. A tak to w tych przepisach wygląda. Było 3%, 4% czy 5%? Nie dziw sie, że wyrób jest słony, bardzo słony. Kup wagę. McLeo po prostu jeśli masz kilogram polędwicy i masz użyć 3% mieszanki w stosunku do wagi mięsa to po prostu odmierzasz 30gramów i tą ilością nacierasz ten kilogram masz kontrolę zasolenia wyrobu. Do góry #14 jamon jamon Początkujący Użytkownicy 33 postów MiejscowośćUć Napisano 11 mar 2015 - 14:23 Dzięki za wykład. Po prostu chodziło mi o to, że z naszych surowców i w domowych warunkach NIGDY! nie osiągniesz efektu np. szynki parmeńskiej. To co Ci wyjdzie będzie jedynie kiepska jej namiastką (bez względu, jak bardzo się będziesz starał). Polędwica, to co innego. Też miałem takie obawy, okazało się, że jednak się udało. Według moich obserwacji nie udaje się dojrzewanie pojedyńczych mięśni. Nie znaczy, że są niejadalne ale nie osiągają tego charakterystycznego, nieco "orzechowego" posmaku. Całkiem inaczej wygląda sprawa dojrzewania szynki w całości. Goście oceniali smak jako zdecydowanie lepszy niż tańsze prosciuto. Jedna z osób degustujących stwierdziła nawet, że smak jest bardzo zbliżony do serano, które kosztowało kilkadziesiąt €. Znajoma jest stałym odbiorcą pozostałych kości - robi z nich zupę. Obecnie wiszą u mnie 3 kolejne szynki a na imieniny mam obiecany stojak do mocowania. Szynki w czasie konsumpcji były po 10-14 miesięcznym okresie dojrzewania. Do góry #15 wojs40 wojs40 Pasjonat Użytkownicy 611 postów MiejscowośćOpolskie Napisano 20 lis 2016 - 12:04 Cześć. Robiłem już któryś raz schab długo dojrzewający i pierwszy raz pojawił się problem. Otóż wierzch wędliny zrobił się wręcz czarny, po przekrojeniu wygląda super, jednak martwi mnie powierzchnia. Czy wędlina nadaje się do spożycia, czy raczej pozbyć się jej. Wędlina dojrzewała 8 dni w temp. ok 12 stopni Do góry #16 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34152 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 20 lis 2016 - 12:20 Polędwica, a nie schab. Jest na pewno dobra. Kolor ciemny idzie w parze z osuszką powierzchni (sprawdź, że jest sucha). To skutek zetknięcia z powietrzem o zbyt niskiej wilgotności. Do góry #17 wojs40 wojs40 Pasjonat Użytkownicy 611 postów MiejscowośćOpolskie Napisano 20 lis 2016 - 12:31 Maxell, sorki, chyba napisałem w złym miejscu, robiłem schab. Niska wilgotność, więc nie muszę wyrzucać mięsa? Wygląda naprawdę niespecjalnie, więc wystarczy obkroić wędlinę. Nie chciałbym zatruć rodzinę. Pozdrawiam. Do góry #18 Maxell Maxell Uzależniony od forum Moderatorzy 34152 postów MiejscowośćBełchatów Napisano 20 lis 2016 - 12:36 Jesli na powierzchni jest bardzo sucha (wręcz twarda), a w środku dobra i pachnąca, bez pleśni i oślizłości, można śmiało jeść. Następnym razem musisz zadbać o wyższą wilgotność podczas dojrzewania. Do góry #19 EAnna EAnna Uzależniony od forum Moderatorzy 11763 postów MiejscowośćTychy Napisano 20 lis 2016 - 21:42 robiłem schab Dałeś do dojrzewania element z kością? Do góry #20 wojs40 wojs40 Pasjonat Użytkownicy 611 postów MiejscowośćOpolskie Napisano 21 lis 2016 - 15:03 robiłem schab Dałeś do dojrzewania element z kością? Schab oczywiście bez kości. Do góry
schab czy szynka co lepsze