savoir vivre w biznesie test

Savoir vivre stał się w biznesie prawie tak bardzo przydatny, jak wiedza oraz inteligencja pracowników. Dobre wychowanie pracowników bardzo dobrze świadczy o firmie, a co za tym idzie- kształtuje jej pozytywny wizerunek wśród społeczeństwa. W łagodzeniu stresu sprawdzają się różnego rodzaju techniki relaksacyjne. Przed występem warto wykonać ćwiczenia oddechowe, które uspokoją ciało i umysł. Savoir vivre w biznesie View the profiles of professionals named "Ewa" on LinkedIn. There are 65400+ professionals named "Ewa", who use LinkedIn to exchange information, ideas, and opportunities. Rzeczpospolita | 30,809 followers on LinkedIn. "Rzeczpospolita" to jeden z liderów prasy codziennej w Polsce. Jest najczęściej cytowaną gazetą w naszym kraju. | "Rzeczpospolita" to jeden z liderów prasy codziennej w Polsce. Jest najczęściej cytowaną gazetą w naszym kraju, bez której nie wyobrażają sobie pracy ani szefowie firm, ani politycy, ani zwykli View the profiles of professionals named "Ewa" on LinkedIn. There are 67500+ professionals named "Ewa", who use LinkedIn to exchange information, ideas, and opportunities. nonton film jan dara 2012 indonesia subtitles subscene. Savoir vivre pochodzi z języka francuskiego i oznacza „wiedzieć jak żyć”. Jest to zbiór reguł grzecznościowych, które określają zasady postępowania w życiu (etykieta towarzyska) i pracy (etykieta biznesowa) oraz podpowiadają jak radzić sobie w różnych sytuacjach. Specjalnie dla portalu Edyta Walęciak-Skórka wskaże na co trzeba zwrócić uwagę w kontaktach biznesowych. Edyta Walęciak-Skórka to wykwalifikowany menedżer, trener, coach, mentor oraz mówca. Pierwsza w Polsce Projektantka Przyszłości. Promotorka rozwoju osobistego i otwartości na zmiany. Właścicielka Centrum szkoleniowo – coachingowego „Wyższy Poziom” i Akademii Projektantek Przyszłości, przybliży nam jak tak naprawdę powinien wyglądać savoir vivre w biznesowym towarzystwie. Na co powinno się zwracać uwagę podczas organizowanych spotkań formalnych i tych nieco mniej, ale które również wpływają na wizerunek firmy, pracodawcy czy pracownika. Zobacz także Makijaż, rozmowy, spotkania z ekspertkami - to będzie weekend należący do kobiet. Sprawdźcie gdzie warto się wybrać Modowe trendy wkraczają do akcji, ale czy są mile widziane w biznesie? Linkedin - tu liczy się profesjonalizm. Sprawdź jak tego dokonać Współczesny savoir vivre to znacznie więcej niż zakazy i nakazy. To sposób wyrażania siebie i swoich intencji z jednoczesnym poszanowaniem wartości i potrzeb drugiego człowieka. W takim razie sprawdźcie na co trzeba zwrócić uwagę. Precendencja biznesowa Precedencja określa porządek pierwszeństwa czyli kto jest ważniejszy. - W etykiecie towarzyskiej pierwszeństwo mają zawsze osoby starsze przed młodszymi, kobiety przed mężczyznami, a małżeństwa przed pojedynczymi osobami, natomiast w biznesie pałeczka pierwszeństwa należy zawsze do osoby która zajmuje wyższe stanowisko, bez względu na wiek i płeć - tłumaczy Edyta Walęciak -Skórka. Najważniejsze jest przywitanie Przy powitaniu pierwsza kłania się osoba zajmująca niższe stanowisko, ale jako pierwsza rękę wyciąga osoba ważniejsza w hierarchii. W przypadku, gdy spotykają się osoby na równorzędnym stanowisku, wtedy zaczynają obowiązać zasady etykiety towarzyskiej. Kiedy wręczyć wizytówki? - Wymianę wizytówek inicjuje osoba stojąca wyżej w hierarchii służbowej. O wizytówkę można poprosić tylko tę osobę, która już otrzymała naszą. Otrzymaną wizytówkę należy przeczytać, a następne włożyć do wizytownika. Nie przeczytanie wizytówki lub włożenie jej do kieszeni jest oznaką braku szacunku dla jej właściciela. Jeżeli chcemy umieścić dodatkowe informacje na wizytówce zawsze robimy to na jej głównej części. Wizytówki wymienia się na koniec spotkania, jednak dopuszczalna jest wymiana wizytówek na początku spotkania - wyjaśnia Edyta Walęciak-Skórka. Miejsce w samochodzie słóżbowym W samochodzie służbowym najważniejsze miejsce jest na tylnej kanapie z prawej strony. Na drugim miejscu jest siedzenie za kierowcą, a na trzecim miejsce środkowe. Czwarte co do ważności jest miejsce obok kierowcy. W przypadku gdy kierowcą jest szef, to wtedy najważniejsze miejsce jest obok niego. Dress Code O ile zachowanie i maniery to najważniejsza cześć biznesowego savoir-vivre to równie ważny jest wygląd zewnętrzny inaczej dress code. Dress code dla mężczyzn Pod marynarkę zakładamy zawsze koszulę z długim rękawem. Mankiet koszuli powinien wystawać 2 cm spod stojącego mężczyzny powinna być zapięta (jeśli jest zapinana na trzy guziki to dwa górne lub jeden środkowy, jeśli na dwa, to jeden górny). Gdy mężczyzna siada to rozpina marynarkę - dodaje pani Edyta. W kamizelce nie zapinamy ostatniego, dolnego guzika. Do krawatu zakładamy zawsze koszulę z długim rękawem. Krawat ma się kończyć w połowie klamry od paska przy spodniach. Powinien być wiązany ręcznie. Poszetka powinna być w innym kolorze niż krawat. Skarpety do garnituru powinny skrywać całą łydkę, by przy założeniu nogi na nogę nie było widać gołego ciała. Do stroju wizytowego zakłada się skórzane, sznurowane półbuty na cienkiej podeszwie, wypastowane. Dozwolona biżuteria to obrączka, spinki do koszuli i zegarek. Zegarek powinien mieścić się pod mankietem koszuli - wyjaśnia promotorka rozwoju osobistego. Dress code dla kobiet Do żakietu można założyć zarówno koszulę jak i gładki top. Przykryte powinny zostać ramiona oraz zasłonięte plecy. Dekolt maksymalnie do środka mostka. Spódnica nie może być krótsza ani dłuższa niż 6 cm licząc od środka kolana. Obowiązkowo do spódnicy i sukienki zakładamy gładkie, cieliste rajstopy lub pończochy. Buty mają zakrywać palce i piętę. Powinny być na obcasie około 3-6 cm. Bielizna powinna być niewidoczna. Ubranie powinno być dopasowane, ale nie obcisłe. Dodatki delikatne podkreślające profesjonalny wizerunek - dodaje Lunch biznesowy O czym należy pamiętać w trakcie lunchu biznesowego? W restauracji nie zdejmujemy marynarki. Kobieta gdy siada do stołu małą torebkę trzyma na kolanach (nie na stole), a dużą na podłodze pod lub obok krzesła. Nie pomagamy kelnerowi w rozstawianiu posiłków lub sprzątaniu po wycieramy sztućców serwetką. Gdy upadnie nam sztuciec na podłogę nie schylamy się po niego, tylko przywołujemy kelnera. Serwetę z materiału rozkładamy na kolanach. Po skończonym posiłku odkładamy ją obok nakrycia. Jeśli w trakcie posiłku musimy odejść od stołu serwetę odkładamy na poręcz krzesła lub siedzisko, to sygnał dla kelnera, że jeszcze nie skończyliśmy posiłku. Po posiłku odkładamy sztućce na talerzu „na godzinę piątą dwadzieścia”. Widelec leży ząbkami do góry, nóż ostrzem w stronę widelca. Pieczywo nabieramy widelcem. Kieliszek do wina trzymamy za nóżkę. Toast wznosimy tylko lampką szampana lub czerwonego wina. Nie korzystamy przy stole z wykałaczki. Możemy to zrobić w łazience. Telefon komórkowy powinien być wyciszony podczas spotkania - dodaje. Warto również przypomnieć o skrótach stosowanych na zaproszeniach – proszę o odpowiedź czy Pan (Pani) only – proszę o informację gdyby nie mógł Pan (Pani) przybyć. Brak informacji oznacza potwierdzenie - należy przybyć – dopuszczalny jest kwadrans spóźnieniaP. M. – ku pamięci. Zaproszenie wysłane dla przypomnienia, wcześniej zostało ono potwierdzone w rozmowie osobistej lub telefonicznej. Nie wymaga potwierdzenia. informal (ang.) – obowiązuje strój wizytowy – mężczyznę obowiązuje ciemny garnitur, kobietę sukienka wizytowa lub koktajlowablack tie (ang.) czarna muszka – mężczyznę obowiązuje smoking, kobietę sukienka koktajlowa lub wieczorowawhite tie (ang.) – biała muszka – zobowiązuje do jak najwyższej elegancji: mężczyzna – frak, kobieta – suknia wieczorowa lub – (ang.) – do Twojej informacji –prośba o dyskrecję - Savoir vivre to prawdziwa sztuka, dlatego warto ją poznać i wdrożyć w życie. Dzięki niej będziemy mogli łatwo zakomunikować światu naszą wysoką kulturę osobistą jak również bez problemu odnajdziemy się w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji - dodaje Edyta Walęciak-Skórka właścicielka Centrum szkoleniowo - coachingowego „Wyższy Poziom” A Wy stosujecie savoir vivre biznesowy? Czy jest to dla Was zupełna nowość? Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Używamy plików cookie na naszej stronie internetowej, aby zapewnić Ci najbardziej odpowiednie doświadczenie poprzez zapamiętywanie Twoich preferencji i powtórnych wizyt. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na wykorzystanie WSZYS Codzienne relacje międzyludzkie odbywają się w formie, która kształtowana jest przez kulturę i preferencję ludzi – uczestników interakcji. Region pochodzenia, rodzaj wychowania, wykształcenie, a nawet płeć warunkują zachowania jednostek w kontaktach ze sobą. Istnieją jednak sytuacje, gdzie te „naturalne” sposoby zachowania powinny być podporządkowane pewnym ogólnie przyjętym zasadom. Sytuacje, takie jak pierwsze spotkanie z ważnymi gośćmi, rytuały związane z ważnymi wydarzeniami w życiu czy kontakty w środowisku biznesowym wywołują w nas pytanie „jak powinienem się zachować w tej sytuacji?”.Od dłuższego czasu mamy okazję obserwować postępującą globalizację, której jednym z bardziej widocznych skutków jest komunikacja i współpraca osób z różnych środowisk i społeczności. W takiej sytuacji trzymanie się lokalnych obyczajów może być ryzykowne i stworzyć pole do nietypowych sytuacji, tak samo śmiesznych, jak i Telepraca – wizerunek pracownika Z pomocą w tych okolicznościach przychodzi etykieta biznesu. Etykieta biznesu jest bowiem niczym innym jak zbiorem uniwersalnych zasad i reguł opisującym właściwe zachowania w życiu zawodowym. Składa się na nią zespół kurtuazji i form, mających na celu tworzenie, utrzymywanie i normowanie relacji międzyludzkich w sytuacjach etykiety są zbliżone do tych opisujących zachowania obowiązujące w środowisku dyplomatycznym i dworskim. Nie jest to przypadkowe. Wiele z nich bowiem czerpie swój rodowód z zasad opisujących, już wiele lat temu, kontakty na szczeblu głów państw i służb im podstaw etykiety biznesu leżą trzy podstawowe zasady. Pierwsza z nich to zasada dostosowania. Zgodnie z nią należy szanować odmienność obyczajów i kultury kraju, do którego przybyliśmy i dostosować swoje zachowania do wymogów społecznych tego kraju. Druga zasada to zasada precedencji czyli pierwszeństwa. W biznesie podstawą precedencji jest ranga i status (a nie wiek i płeć jak w etykiecie towarzyskiej). Trzecią, chyba najbardziej uniwersalną, jest zasada szacunku do drugiego CV – pierwsze wrażenie jest najważniejszeStosowanie zasad etykiety biznesu zwiększa poczucie bezpieczeństwa w relacjach zawodowych, pozwala koncentrować się w nich na meritum spraw i nie obawiać o możliwe GrzybekPartner GM Przygotuj się do stosowania nowych przepisów! Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu. Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE Każda firma jest inna. Różni się sposobem zarządzania, zatrudnionymi pracownikami, wizją, realizowaną misją, czy posiadanym know how. Co zatem łączy wszystkie przedsiębiorstwa, które chcą osiągnąć sukces? To biznesowy savoir vivre. Składa się na niego zbiór pewnych zasad i standardów zachowań, którymi powinni się kierować wszyscy pracownicy firmy w różnych sytuacjach – ponieważ kultura panująca w firmie jest odbiciem kultury pracujących w niej ludzi. Savoir vivre, czyli dobre maniery w biznesie Umiejętność dobrego zachowania jest dziś ceniona na równi z wiedzą i inteligencją pracowników. Dlatego w każdej firmie powinny obowiązywać zasady savoir vivre’u. Mogą się one objawiać poprzez okazanie szacunku naszym współpracownikom i przełożonym, czy przez docenieni pracy innych. Mimo, że nie są nigdzie zapisane i ściśle określone, a pracownicy nie są formalnie zobowiązani do ich przestrzegania, warto dbać o to by każda osoba w organizacji starała się ich przestrzegać. Jakich zasad zatem warto przestrzegać, aby nasza organizacja była postrzegana, jako ta w której panuje powszechny szacunek i kultura? Dress code na spotkaniach biznesowych Po pierwsze odpowiedni, elegancki i schludny strój. Nie bez powodu przecież powstało przysłowie, że “jak nas widzą tak nas piszą”. A w przypadku spotkań biznesowych, kiedy reprezentujemy firmę, nasz ubiór staje się wizytówką całego przedsiębiorstwa i jest wyrazem szacunku do osób, z którymi się widzimy. Dlatego przy doborze stroju warto pamiętać o kilku kwestiach: strój powinien być czysty i wyprasowany, noszone rzeczy powinny być dobrane odpowiednio pod względem rozmiaru, najlepiej sprawdzają się zestawy ubrań w stonowanych kolorach – tylko jeden element może być wzorzysty np. krawat, apaszka, postaw na elegancję i klasykę – zamiast najmodniejszych jeansów załóż eleganckie spodnie i marynarkę, garsonkę lub garnitur. Powitanie Podczas witania się obowiązują proste zasady: wita się zawsze osoba, która wchodzi do danego pomieszczenia, a jeśli mijamy się na korytarzu lub przed wejściem do firmy to jako pierwsza wita się osoba, która zajmuje niższe stanowisko w organizacji. Sytuacja, wygląda nieco inaczej przy przywitaniu z podaniem ręki. Wtedy nasz przełożony(w tym również kobiety) pierwszy powinien wyciągnąć do nas rękę. Pamiętajmy, że jeśli siedzimy przy biurku, wypada wstać i nie podawać ręki zza niego. Z kolei sam uścisk dłoni powinien być pewny, nie za słaby i nie za mocny. A co w sytuacji, gdy mamy rękawiczki? Wtedy zdejmujemy je, gdy osoba, która wyciągnęła do nas rękę, również się na to zdecydowała. Czytaj także: Techniki sprzedaży a retoryka komunikacji „pierwsza szczęśliwa siódemka” Utrzymywanie hierarchii – wiek, czy stanowisko? Zgodnie z etykietą biznesu w pracy ważniejszy jest zawsze ten, kto ma wyższe stanowisko, bez względu na płeć, czy wiek. Zasada ta odnosi się jednak tylko do osób między, którymi zachodzi zależność służbowa. Szef danego działu, nie posiadający żadnych relacji służbowych z osobami z innych działów, powinien stosować wobec nich znane sobie zasady savoir vivre’u towarzyskiego, gdzie pierwszeństwo przysługuje osobom starszym i kobietom. Jest to jednak zasada budząca niekiedy problemy, zwłaszcza wśród osób zajmujących wysokie stanowiska w firmie, ponieważ chcąc zachować wszelkie zasady savoir vivre’u w pracy osoby te czują się dość nieswojo, gdy powinny usiąść np. przed osobami starszymi. Co wtedy? Zachować się zgodnie z etykietą biznesową, czy dobrymi manierami, które na co dzień stosujemy w towarzystwie? Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę, że etykieta biznesowa jest częścią ogólnego savoir vivre’u. Stąd zachowanie, które świadczy o naszym szacunku wobec osób starszych lub kobiet może być znakiem naszej klasy oraz dobrego wychowania więc nie bójmy się pozostać mu wierni. Tytułowanie, a zwroty grzecznościowe W kontaktach biznesowych często stajemy przed wyzwaniem przedstawienia różnych osób podczas spotkań. W takiej sytuacji w szczególności należy pamiętać o tym, że: przedstawiając siebie nigdy nie podajemy swojego tytułu, przedstawiając osoby piastujące stanowiska zastępców należy pomijać zwrot “wice”, do osób, które nie posiadają specjalistycznych tytułów zawsze zwracamy się używając zwrotu grzecznościowego Pan, Pani, do osób, które kiedyś zajmowały stanowisko dyrektora, możemy zwrócić się używając tytułu pełnionej dawniej funkcji. Savoir vivre w komunikacji telefonicznej i mailowej Dziś, w świecie ograniczonych kontaktów biznesowych z powodu pandemii, ogromne znaczenie dla wizerunku firmy ma sposób w jaki piszemy maile bądź rozmawiamy przez telefon z naszymi klientami i współpracownikami. Do najważniejszych zasad savoir vivre’u w biznesie podczas komunikacji mailowej i telefonicznej należą: Unikaj błędów – pisząc maila staraj się stale sprawdzać, czy nie popełniłeś żadnego błędu ponieważ poprawnie napisany tekst, jest wyrazem szacunku wobec osoby, z którą korespondujemy oraz wyrazem naszego profesjonalizmu. Po sporządzeniu maila, warto przeczytać całość tekstu co pozwoli nam sprawdzić, czy jest on spójny i będzie zrozumiały dla naszego adresata. Bądź uprzejmy – zarówno podczas tworzenia maila, jak i rozmowy telefonicznej. Zwiększysz wtedy szanse na pozytywny odbiór Twojego komunikatu. Każdą rozmowę telefoniczną rozpoczynaj od przedstawienia siebie i swojej firmy. Pamiętaj również o tym, żeby powiedzieć w jakim celu dzwonisz. Upewnij się, czy Twój telefon nie przeszkadza rozmówcy i czy możecie w danej chwili porozmawiać. NIE JEDZ podczas rozmowy telefonicznej – warto zjeść coś wcześniej, aby nasz rozmówca nie słyszał delikatnych mlaśnięć w słuchawce 🙂 Jeżeli osoba, z którą próbujemy się skontaktować nie odbiera telefonu, najlepiej rozłączyć się po 6 sygnale i poczekać, aż do nas oddzwoni. Zanim zakończysz rozmowę bądź korespondencję upewnij się, czy jest jeszcze jakaś sprawa, w której mógłbyś pomóc. Zastosowanie powyższych zasad, powszechnie znanych jako biznesowy savoir vivre jest niezbędne w dzisiejszych czas jeśli chcemy rozwijać swoją firmę bądź karierę. Dbajmy więc o to, w jaki sposób odnosimy się do innych osób, z którymi spotykamy na się na co dzień w naszym miejscu pracy 🙂 Czytaj także: Feedback – jak można go wykorzystać do budowania pozytywnych relacji z pracownikami? Agata Ludwiczak Saleswise Biurowy savoir vivre – 40 ważnych wskazówek! 11 września, 2018 Biurowe Rewolucje, Popularny, Zarządzanie Biurem Co znajdziesz w artykule? Biurowy savoir vivre ma znaczenie czy jest tylko nadinterpretacją i zbytecznym dodatkiem do ogromu zadań w biurze? Dlaczego w każdym ogłoszeniu na stanowisko biurowe znajdują się wymogi co do kultury osobistej? Jakie zasady savoir vivre obowiązują w pracy biurowej? Na te wszystkie pytania znajdziesz odpowiedzi w tym artykule. Temat ten jest niezwykle obszerny, bo na każdym etapie wszystkich biurowych zadań, savoir vivre jest niezwykle wiem skąd się wzięło powiedzenie: jak Cię widzą, tak Cię piszą. Ale ma niezwykłe i jednocześnie prawdziwe odniesienie do efektu pierwszego wrażenia. A masz na niego zaledwie od 4 do 6 sekund. To okropnie mało. Jeśli Ci się nie uda to potem pozostaje już tylko praca, by je zmienić. Zwłaszcza, gdy było nie najlepsze. A oto przy naszej polskiej tendencji do ekspresyjnej mimiki twarzy i ciała, jest niezwykle Cię widzą, tak Cię pisząWielokrotnie już pisałam i mówiłam, jak budowanie swojego pozytywnego wizerunku profesjonalistki jest ważne. Robiąc to świadomie i dbając o detale, masz zwiększone szanse na rozwój i osiąganie celów. O świadomym budowaniu kariery pisałam w tekście o planowaniu kariery. Przeczytaj go z myślą o swoich biurowa jest specyficzna. Dużo się dzieje, wiele spotkań i stale puchnąca lista zadań. To oczywiście sprawia, że poziom stresu jest wielokrotnie wyższy niż w każdej innej pracy biurowej. To specyfika naszego stanowiska i w pewnym stopniu należy to zaakceptować. Warto też pamiętać, że nawet jeśli poziom stresu wzrasta, savoir vivre musi pozostać na poziomie oczekiwanym przez firmę i jej przełożonych. On nie może mieć zachwiań, wyjątków i złego humoru. Utrzymanie tego jest nie lada sztuką, ale wartą poświęcenia jej większej 40 wskazówek biurowego savoir vivrePRZYJAZNY WYRAZ – każdy wchodzący do biura szuka w Tobie zbawienia dla swoich problemów. Wypatruje Cię stęsknionym wzrokiem i marzy, byś uraczyła go pomocą w załatwieniu sprawy. Dlatego to co możesz dla niego zrobić to mieć zawsze przyjazne nastawienie wyrażone w uśmiechniętych oczach i zadowolonej twarzy. Niech dostrzeże w Tobie WZROKOWY – lubimy nie tracić czasu na zbyteczne komunikaty, a przede wszystkim na zrozumienie drugiej strony. Patrzenie drugiej osobie w oczy to 75% sukcesu waszej wymiany zdań. Budujesz poczucie ważności tej konwersacji i nadajesz jej wiarygodny ton. Klient czuje, że ma w Tobie zbawiciela, a Ty pokazujesz, że znasz się na swojej pracy i z chęcią mu – kiedy widzisz już wchodzącego do firmy klienta, nie tylko przyjazna twarz wyraża uprzejmość w Twojej chęci pomocy, także postawa ciała daje konkretne sygnały. Przyjmując gościa na siedząco wyrażasz olewający stosunek do jego odwiedzin. Wstając dajesz mu do zrozumienia, że z przyjemnością pomożesz w rozwiązaniu jego problemu. I nie ma znaczenia fakt, że to kobieta wita się z DO ŻUCIA – wiadomo, że dbałość o zdrowe zęby i świeży oddech ma dla naszego zdrowia szczególne znaczenie. Chodząc na dymka zwracanie na to uwagi nabiera dodatkowego znaczenia. Nikt nie lubi oddechu palacza! Jednak ostentacyjne żucie gumy z otwartą buzią, robienie balonów i mlaskanie przy okazji wzmaga pogardę i obrzydzenie do rozpoczynania jakiejkolwiek konwersacji. Może gumę warto zamienić na tik taka, przecież to tylko 2 kalorie!NIENAGANNY STRÓJ – uśmiechnęłaś się, wstałaś z krzesła i co jeszcze widzi ten klient? Twoje ubranie, po którym także w niezwykle szybki sposób Cię ocenia. W co się ubierasz do pracy? Bluzka z głębokim dekoltem, kusa mini spódniczka, rajtki typu kabaretki? Skromność, schludność i elegancja bronią się zawsze. Wyzywający strój kategoryzuje negatywnie. Gdy klient widzi bieliznę to z czym może Cię skojarzyć? Pamiętaj, że stukająca przy pracy biżuteria także jest elementem ubioru. A jej dźwięk może drażnić umila życie!MAKIJAŻ – jest czynnikiem, który wzmaga w kobietach pewność siebie i wzmacnia poczucie piękna. Bynajmniej nie ma w tym niczego złego. Jednak umiar i skromność w stosowaniu kosmetyków sprawia, że zamiast tuszować piękność uwydatnia mankamenty. Maluj się zatem, ale delikatnie i OSOBISTA – drażliwość tego tematu wywołuje wiele kontrowersji. Jedni twierdzą, że to prywatna sprawa, choć trudno się z tym zgodzić, bo przychodząc do pracy nie reprezentujemy prywatnych spraw. Mamy przecież umowę z pracodawcą, prawda? Dlatego higiena każdego jest niezwykle ważna. Czystość, zadbane paznokcie, umyte oraz ułożone włosy i delikatne (nie mocno słodkie) perfumy. To przecież naprawdę nie jest aż tak – wszystkie powyższe elementy skupiają się pod hasłem: przywitanie. To jak to zrobisz ma także znaczenie. Użycie słowa „witam” czy w rozmowie f2f czy to w e-mailu już dawno jest passé i możesz go śmiało zniszczyć w niszczarce. Zastąp go innymi, pięknymi – ruchy Twoich dłoni, rąk, palców czy nawet całego korpusu ciała mogą być niezwykle wymowne. Według komunikacji niewerbalnej każdy gest ma znaczenie i potrafi wyrazić o co chodzi drugiej stronie jeszcze wcześniej niż wypowiedziane do tych gestów słowa. Są sytuacje, gdy gestykulacja jest wskazana, ale są także i takie w których ich ilość powinna być ograniczona do minimum. Dobieraj swoje gesty umiejętnie i przede wszystkim w sposób opanowany. Niechaotyczny i – wokół recepcji zawsze dużo się dzieje. Ktoś przechodzi, ktoś sięga za ladę, ktoś rozmawia z drugą osobą. To Twoja zawodowa przestrzeń za którą odpowiadasz Ty. Jak wygląda ten świat wokół? Jest głośny, bo właśnie chichrasz się z koleżanką z działu księgowego i obgadujecie, jak kolega z logistyki wywrócił się na imprezie firmowej? Klient wchodzi, widzisz go kroczącego ku ladzie i masz 3 sekundy na ucięcie rozmowy, zanim klient usłyszy choćby jej zdawkowe – pokaż mi swoje biurko, a powiem Ci jak pracujesz. Nie zarchiwizowane dokumenty, niepoukładane faktury, 3 kubki po kawie, rozsypane spinacze a może puder do poprawiania makijażu? Czy to biurko dobrze zorganizowanej administratorki biura? Odsyłam Cię do artykułu o tym, co na Twoim biurku jest zbyteczne. Przyjrzyj się, czego może tam nie być 😉KOMPUTERY, BAJERY – to co na ekranie to w głowie, przecież żyjemy w erze cyfrowego szaleństwa. Masz chwilę i włączyłaś pasjansa lub grasz w minecrafta. Czyli nie masz co robić i do tego jest z Ciebie leń, by czymkolwiek się wykazać. Możesz się oburzać, ale dokładnie taki jest tego odbiór. Nie graj w gry, nie pokazuj klientom ekranu komputera lub telefonu. Lepiej, by nie PRZY BIURKU – w każdej pracy przerwy obiadowe ustalone są stosownymi przepisami kodeksu pracy. Nie ma sytuacji, że ona Ci się nie należy. Chyba, że źle organizujesz sobie zadania, wtedy rzeczywiście czasu może Ci zabraknąć. Niezależnie jednak, jaką masz wymówkę, jedzenie i roznoszenie zapachów przy ladzie do dobrego tonu nie należy. Pachnące kwiaty, odświeżacze nadają biurze wyrazu. Zapach grochówki czy sosu czosnkowego już – nieskończona jest różnorodność melodyjek telefonów. Te wbudowane w telefon możesz rozszerzać do woli. Czego dusza zapragnie. Może to i dobrze, bo muzyka łagodzi obyczaje. Tylko nie te biurowe. Ta w zamkniętym biurze drażni i złości ludzi wokół. Tym bardziej dzwoniący podczas rozmowy z klientem telefon nie wróży dobrego odbioru. Wycisz go i włącz na wibracje. Mniej hałasu, a jak zacznie szaleć w kącie biurka to na pewno wyczujesz. I nawet telefon szefa Cię nie – pamiętasz, jak pisałam wyżej o wysokim poziomie stresu. Z ludźmi w biurze jest jak z dziećmi w przedszkolu. Musisz tłumaczyć, wspierać, rozumieć i zachować przy tym absolutny spokój. Łatwe to nie jest, ale możliwe do zrobienia. Znajdź metodę radzenia sobie z nim. Ale zachowanie spokoju i temperowanie emocjonalnych wybuchów w każdym zdarzeniu będzie Ci WYPOWIEDZI – gdy cierpliwości będziesz mieć już w zanadrzu z pewnością i o spokojny ton wypowiedzi będzie zdecydowanie łatwiej. Zrównoważona barwa Twojego głosu wpływa pozytywnie na rozmówcę i jego sposób komunikacji z Tobą. Nie dając mu powodów do narastania frustracji, nawet trudny klient nie będzie dla Ciebie SŁOWA – z jednej strony wszyscy ich używamy, a z drugiej ich wydźwięk jest mocno negatywny. Mówię tu oczywiście o kolokwializmach, które naszym światem już mocno zawładnęły. I używajmy ich, ale z dużą ostrożnością i tylko poza pracą. Mówiąc: se, no, czaić, tyrknąć do niego, nie sprawią, że wrażenie o Tobie będzie dobre. Wręcz skutek będzie odwrotny. Budując pełne zdania, możesz szybciej i skuteczniej wyjaśnić drugiej stronie sedno danego mnie dobre maniery, odpowiednie zachowanie to absolutna podstawa. Nie da się niczego w życiu osiągnąć bez dobrych manier. Musisz umieć obchodzić się z ludźmi. Bill MurrayDZIEŃ DOBRY, PRZEPRASZAM, PROSZĘ, DZIĘKUJĘ – 4 proste, ale magiczne słowa mówione na przywitanie, w trakcie rozmowy lub na jej zakończenie. Nie gryzą, a wręcz głaszczą. Nie są trudne, a wręcz dziecinnie proste. Uczysz się ich już w dzieciństwie, dlaczego by zatem ich nie używać? Szkoda, by zaległy na zakurzonej półce jak stara, dobra – klient przychodzi, bo chce załatwiać swoją sprawę. Chce być wysłuchany. Ty jako pierwsza usłyszysz jego żale i rozterki, których może i nie będziesz w stanie ukoić. Jednak wysłuchując, dajesz mu możliwość wygadania się i ulżenia jak dobra przyjaciółka. Dlatego nie przerywaj już po 3 jego słowach, nawet jeśli znasz rozwiązanie. Nie negocjuj z jego emocjami przekrzykując jego opinię. Unikaj szerokich dyskusji, jednak każde przerwanie może być źle odebrane, zwłaszcza takie agresywne i RĘKI – etykieta mówi, że to kobieta pierwsza podaje rękę. Niby tak, choć w przypadku biurowej etykiety to najpierw przełożony podaje ją do pracownika, starszy do młodszego, a potem kobieta mężczyźnie. Niezależnie jednak kto i kiedy pierwszy podaje, bardziej zwróć uwagę na to jak podajesz. Opuszki palców masz na pewno miłe i delikatne, ale ich samotne podawanie nie jest wyrazem pewnej siebie osoby. Podanie połowy dłoni także rodzi obawę, że boisz się, iż rozmówca Cię skrzywdzi. Cała dłoń podana pewnie, energicznie i nie spocona będzie świadczyć o właściwej osobie na właściwym SAVOIR VIVREIMIĘ I NAZWISKO – z przedstawianiem się jest jak z podawaniem ręki. Kobieta z ikrą będzie wyraźnie się przedstawiała i pokazywała pewność siebie. Do takiej prezencji zachęcam i Ciebie. Mów pewnie i wyraźnie. A jeśli nie dosłyszysz imienia czy nazwiska swojego rozmówcy, najzwyczajniej w świecie dopytaj. Żadnej ujmy w tym nie ODPOWIEDZI – szybka i konkretna rozmowa to sedno szybkiego załatwiania spraw. Druga strona Twojej rozmowy nie ma czarodziejskiej kuli i nie czyta w Twoich myślach. Chcąc, by Cię zrozumieli najpierw sama się zrozum, a potem wyraź to poprzez pełne, jasno sformułowane zdania. Prosto, konkretnie, na WIADOMOŚCI – sprawa klienta wymaga późniejszego załatwienia i dlatego musisz zapisać wiadomość do przekazania. Zapisz najważniejsze jej punkty, by niczego nie pominąć. Upewnij się, że należycie zrozumiałaś i potwierdź z przekazującym. Zanotuj, sprawdź i przypisz do konkretnej osoby. Karteczki typu POST IT świetnie Ci w tym HUMOR – kiepskie dni zdarzają się nawet optymistom, choć ci mają trudności z przyznaniem się do tego. Szarówka dnia i przemęczenie organizmu dopadają każdego. Ważniejsze, jak sobie z tym radzisz. Odreagowujesz na innych czy dusisz skrzętnie w sobie? Niezależnie, jakie metody są dla Ciebie skuteczne, emocjonalne wydźwięki kiepskiego dnia zostaw tylko dla siebie. W biurze zdecydowanie savoir vivre ich nie rekomenduje. Choć powiedzieć, że dziś gorszy dzień oczywiście PO IMIENIU – w dzisiejszym świecie w 90% biurach mówimy do siebie po imieniu. I dobrze, skracamy dystans, jesteśmy bardziej przyjaźniejsi dla siebie. Jednak są zasady to regulujące. To przełożony lub osoba starsza wiekiem prosi byś mówiła do niego na Ty. Ty sama nie wychodź z taką inicjatywą, której wydźwięk może świadczyć o Twojej krnąbrności. Jednak istotnym jest także to, byś przy klientach hamowała się z mówieniem do szefa po imieniu. Chyba, że sam tak NIE – negatywne znaczenie tego słowa sprawia, że osoba je słysząca napina w sobie mięśnie i już szykuje się do kontrataku, by wyrazić swoje oburzenie. Staraj się unikać nadużywania tego słowa, które można zastąpić wieloma innymi np. skądże, bynajmniej, w żadnym razie PYTAJ – może się tak zdarzyć, że skomplikowanie danie sprawy zwłaszcza ze względu na aspekty techniczne może być dla Ciebie zbyt trudne. Nic w tym złego. Dobrze jednak, byś potrafiła się do tego przyznać i mówiła wprost, zamiast czekać, aż samo wyjdzie. Szczerość będzie lepiej doceniona niż udawanie, że SAVOIR VIVREWYPOWIADANIE SIĘ – to dosyć częsty przypadek w naszym polskim kraju: nie znam, ale wypowiem się. Tak jak masz prawo nie dosłyszeć czegoś, nie rozumieć, tak samo masz prawo nie wiedzieć. Masz także prawo nie mieć zdania w jakimś trudnym czy delikatnym temacie. Możesz więc, odmówić uczestniczenia w rozmowie lub powiedzieć wprost: niestety nic o tym nie ZNAJOMOŚCI FIRMY – wielkość biura zależy od liczebności pracowników. Przy 200 osobach możesz już nie znać wszystkich. Trudno by spamiętać wszystkie imiona. Pamiętasz jednak czy nie, klient w recepcji nie musi o tym wiedzieć. Nie mów mu wprost: ja go nie znam, ale znajdę. Po co mu taka informacja? Wystarczy, że wytworzysz w nim poczucie, że znasz tu wszystko i wszystkich. I tyle do szczęścia jest mu NA SPOTKANIA – i tu wracamy do samego początku czyli najpierw dbamy o strój i kulturę słowa. Klienta prowadzisz idąc przed nim i odprowadzając go do konkretnej sali, wskazując konkretne miejsce do siedzenia. Pytasz o coś do picia i prosisz o cierpliwość, bo już za chwilę ktoś się nim KAWY – tego trunku zabraknąć w żadnym biurze nie może. Jej zapasy schodzą w trybie hurtowym, dlatego magazynek musi być na to przygotowany. Ale, tak jak ważna jest jej obecność, tak ważny jest sposób jej podania. Czysta, nie oblana wylaną kawą filiżanka z cukrem lub słodzikiem, podana od prawej strony gościa. Prosta, bez filozofii czynność. Choć o czystości filiżanki najczęściej bagatelizowana. Tymczasem ważne jest także, byś nigdy, absolutnie przenigdy nie trzymała filiżanki czy kubka rękami od góry, dotykając przy tym miejsc, gdzie pije się PROWADZĄCY – znasz w firmie wszystkich i wiesz, jakie mają słabe i mocne strony swojej pracy lub charakteru. Na pewno zaobserwowałaś czy ktoś ma tendencję do spóźniania się czy nie. To daje Ci pewną przewagę i możliwość pokazania swojego profesjonalizmu. Skoro zaprowadziłaś klienta do sali i obiecałaś, że ktoś się nim zajmie to możesz zareagować, gdy prowadzący się spóźnia. Wejdź do sali, pokaż, że o nim pamiętasz, zapewnij, że to tylko jeszcze moment. Zadbaj o wizerunek, skoro innym mniej na nim – ach te piękne, szklane biurowce. Kto nie chciałby w nich pracować? Tylko te przepełnione ludźmi windy. A skoro wyjścia nie ma i musisz z nich skorzystać to przynajmniej rób to elegancko. Mów dzień dobry wsiadając, do widzenia wysiadając. A jeśli wszystkich z windy znasz to przynajmniej: do DO DRZWI – jesteś bliżej szefa niż ktokolwiek inny w firmie. Dlatego możesz więcej niż inni. Niestety nadal nie zwalnia Cię to z obowiązku pukania wchodząc do jego gabinetu. Powiem więcej, pukanie jest w dobrym tonie wchodząc do każdego – w tej pracy słyszysz często wiele i może nawet zbyt wiele. To co wpisane jest w ten zawód to dyskrecja poziom zaawansowany. Zachowuj zasłyszane słowa dla siebie. Nie powtarzaj, nie plotkuj, nie rozsiewaj niepokoju wśród pracowników. Lojalność to pewien aspekt dyskrecji. Sprawdzanie czy dajesz sobie z tym radę odbywa się każdego dnia. I przy każdej wpadce odbije się to najgorzej dla – chcąc czy nie chcąc życie prywatne wdziera się w nasze życie zawodowe. Czasem musimy coś prywatnie załatwić, czasem coś wysłać, odebrać. Większość szefów doskonale to rozumie. Nawet jeśli, bądź w tym ostrożna i nie nadużywaj jego uprzejmości. Sporadyczne załatwienia tak, wysyłanie e-maili owszem, skorzystanie z internetu jak najbardziej. Ale jeśli poziom ten drastycznie wzrasta to możesz szybko stracić pracę, bo prawo stoi po stronie pracodawcy. Poczytać o tym, możesz choćby w niniejszym – niewielkie spóźnienia zdarzają się każdemu. Codzienne już nie mają racji bytu. Są oznaką złej organizacji i braku szacunku do firmy, w której pracujesz. Przepracowanie nawyku spóźniania się jest istotnym elementem dobrze zorganizowanej ma krótkie nogiPRAWDOMÓWNOŚĆ – kłamstwo ma krótkie nogi, znasz to powiedzenie prawda? Masz ważną funkcję w firmie. Możesz wiele osiągnąć. Możesz więcej niż inni. Dlatego nie korzystaj z drogi na skróty, kłamiąc czy nie konfrontując się z błędem. Mylić może się każdy. Przyznać się do błędu wyjątkowi. Korzystaj z tego!ROZMOWY TELEFONICZNE – jeśli zmuszona jesteś załatwić telefonicznie w pracy coś prywatnego, rób to jak najbardziej dyskretnie i po cichu. Szczególnie, gdy pracujesz na powierzchni biurowej typu open space. Głośne gadanie o tym, jak mąż ma sobie odgrzać obiad jest śmieszne a po co Ci dodatkowe żarty sprośnych kolegów?PRZEKLEŃSTWA – każdemu się wyrwie, a według najnowszych badań ponoć są także oznaką inteligencji. Ja osobiście tej wersji będę się trzymać. ALE! Przeklinanie w pracy jest niestosowne i naganne. Sporadyczne, po cichu, bez osób trzecich możliwe. Przy innych idealnych administratorek stosujących wszystkie zasady biurowego savoir vivre szukać ze świecą. Każdemu zdarzają się potknięcia i wpadki. Jeśli jednak przyjmiesz za wyznacznik wszystkie te wspomniane wyżej zasady, wizerunek profesjonalistki będzie zdecydowanie łatwiejszy do zdobycia. A przecież każda z nas Biurowych Rewolucjonistek do takiej poziomu w swojej pracy teraz już wiesz, co na zdjęciu głównym nie należy do biurowego savoir vivre? Nazywam się Ula Rowińska i jestem Trenerem Świadomej 16-letnie doświadczenie w administracji i biznesie z najnowszą wiedzą o rozwoju świadomości mentalnej. Dzięki czemu efektywniej wspieram szefów firm i pracowników we wdrażaniu świadomej zmiany w zespole. Towarzyszę im w tym procesie, uświadamiając blokady, potrzeby i korzyści z niej Trener Administracji wiem, jak ważny jest przepływ między twardymi a miękkimi procesami. Dlatego łączę to z nauką i uważnością w komunikacji interpersonalnej. Jako Terapeuta Integracji Świadomości i Trener Mentalny stawiam na solidny mindset udowadniając, że ścieżka zmiany i kierunek rozwoju zaczyna się w głowie każdego z nas. Bardzo ciekawy i przydatny artykuł Urszula Cieszę się, że niesie za sobą wartość i przydatność 🙂 Mnie już ten temat nie dotyczy, bo „wymiksowałam się” z pracy w biurze – teraz pracuję w zaciszu własnego domku 🙂 Ale temat super! Chyba podeślę koleżankom z Front Desku z mojej poprzedniej pracy 😉 Urszula Będzie mi bardzo miło 🙂 Z góry dziękuję 🙂 Gdybym pracowała w biurze, miałabym problem z perfumami 😉 Nie znoszę leciutkich zapachów, dlatego pracując w małej przestrzeni chyba wolałabym w ogóle zrezygnować z perfum na czas pracy 😉 Urszula Obawiam, że się lepiej zrezygnować z mocnych perfum na rzecz wspólnego dobra 😉 Fajnie, że masz takie podejście 🙂 Ja mam pytanie,A co ze śpiewaniem w biurze? Poprosiłam już dwa razy moich współpracowników o to aby nie nucili i śpiewali każdej piosenki,która słyszymy z radia. Wystarcza już dźwięk radiowy, a do tego słyszę 3 inne śpiewające głosy. W jednym biurze siedzi 6 osób, jak jeszcze każdemu kolejno zaczyna dzwonić telefon to nie mam możliwości skupić się na swojej pracy. Urszula Miałam podobną sytuację. Gdy przyszłam do jednej z firm, chłopaki na open space, gwizdali. Miałam na to okropne nerwy. Najpierw prosiłam, gdy tylko zaczynali. Potem tłumaczyłam podczas śniadań firmowych. A na jednego gagadka nie pomogło, więc wprowadziłam regulamin przebywania i zachowania na open space. I się skończyło. Rozważ, może i u Ciebie warto tę ścieżkę zastosować. Ważne, byś była konsekwentna. Gdy odpuścisz na moment, ludzie to wykorzystają. Hamilla Dzień dobry. A co ze spoufalaniem się w biurze ? W mojej firmie mówimy sobie wszyscy per ty. Rozumiem-takie zasady. Ale co niektórzy od razu używają zdrobnień imienia i to w dodatku do starszej osoby. Mnie to drażni, bo niby dlaczego osoba ,która jest około 30 lat ode mnie młodsza-nie dość ,że jedzie do mnie na ty, to jeszcze po zdrobnieniu. Jak to grzecznie wytłumaczyć ? Trochę takie zachowanie rozumiem. To specyficzna branża. To call center. Pracują w większości młodzi ludzie, studenci. I jak widzą starszą osobę, na równorzędnym stanowisku, to podejrzewam, że może myślą, że ta starsza osoba jest pewnie opóźniona w rozwoju i można ją upupiać i zdrobniać jej imię. Jeśli spotykam tam starszą osobę, to zawsze zaczynam mówić do nie per pan lub pani i te osoby jeśli chcą to mówią, żebyśmy mówili sobie po imieniu. Ale nawet wtedy nie przyszłoby mi do głowy mówić do kogoś :Ewuniu, Iwonko, Marysiu, Zuziu, Józiu czy Piotrusiu. Urszula Wydaje mi się, że można spokojnie poprosić taką osobę na rozmowę przy kawie i powiedzieć: miałabym ogromną prośbę, nieco niekomfortowo czuję się z używaniem wobec mnie zdrobnień. Może moglibyśmy się umówić na inne wobec siebie zwroty grzecznościowe i wtedy zaproponować swoje rozwiązania… 🙂 Katarzyna Bardzo ciekawy i przydatny artykuł. Czy mogłabym poprosić o podpowiedź czym zastępować słowo witam i jak zwracać się do osób przynoszących dokumenty do podpisu lub przychodzących na spotkanie. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z sekretariatem i pracą w biurze po prawie dwuletniej przerwie. Dziękuję, pozdrawiam Urszula Kasiu, zdecydowanie warto wyeliminować słowo witam. Witam jest formą bezosobową, nieco lekceważącą. Możesz je zastąpić: dzień dobry, cześć, miło panią/pana/cię widzieć. IRENKA jeszcze o korespondencji mailowej. 1. nie powinno się Pisać: Witam zamiast dzień dobry. Kiedyś wytłumaczono mi, że witam stawia witającego wyżej i w potocznych mailach po prostu nie przystoi, chyba, że jest to spotkanie organizowane przez szefa, lub prezentacja, gdzie słuchacze sie czegoś uczą, wtedy prelegent faktycznie wita zebranych. 2. zwracając się do współpracowników pisanie: „Drodzy” bez dodawania Koleżanki i Koledzy itp. dla mnie jest niegrzeczne i aroganckie – czy moje odczucie jest poprawne? Urszula Haniu, absolutnie zgadzam się z Twoimi uwagami. Witam już dawno powinno być zakazane 😉 A co do Drodzy, to osobiście zwrot Koleżanki i Koledzy przypomina mi czasy PRL. Jeśli już to zdecydowanie wolę formę: Moi Drodzy. Zostaw komentarz

savoir vivre w biznesie test